Alicja jeszcze nigdy nie miała chłopaka i boi się, że coś jest z nią nie tak.

Znaczna część nastolatek przeżywa swoje pierwsze zauroczenia już w podstawówce. Są również i takie, które w przedszkolu ”wyszły za mąż”. Trzymanie się za ręce, pierwsze pocałunki… Nie zawsze musi się to kończyć związkiem, ale można powiedzieć, że są to swojego rodzaju przymiarki. Co z dziewczynami, które nigdy tego nie przeżyły? W przypadku niektórych z nich jest to świadomy wybór, ale część marzy o miłości, tylko brakuje im szczęścia. Właśnie taki problem ma nasza czytelniczka, Alicja. Przeczytajcie jej list.

,,Hejka, jestem Ala i mam 17 lat. Mam taki problem, przez który popadam w kompleksy i mi się wydaje, że coś jest ze mną nie tak. Chodzi o to, że jeszcze nigdy nie miałam chłopaka, ani się nie całowałam. Może część z Was uzna, że to głupota, ale dla mnie to poważna sprawa. Wszystkie moje koleżanki już kiedyś kogoś miały. Ok, dwie nie, ale jedna nie chce, bo skupia się na nauce, a druga jest mało atrakcyjna i też ma doła z tego powodu. Często razem sobie narzekamy na nasz los.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że podobają mi się chłopcy i czasem mam wrażenie, że ja im też. Kilka razy w życiu miałam taką sytuację, że np. jakiś chłopak mi się przyglądał i ja też na niego spoglądałam, ale żadne z nas nic więcej nie zrobiło. Kiedyś jeden kolega z klasy chciał się ze mną spotkać, żebym mu wytłumaczyła matmę. Proponował kilka terminów w ciągu tygodnia, ale akurat mi nie pasowało. Dopiero później pomyślałam, że może wcale nie o korki chodziło… Odważyłam się go zagadać i spytać o spotkanie, ale powiedział, że już sobie poradził. Sama nie wiem co o tym myśleć.

Czasami zastanawiam się czy coś jest ze mną nie tak? Figurę mam w sam raz, trochę problemy z cerą, ale staram się to zatuszować, ubieram się w sieciówkach i czasem coś kupię w lumpeksie, ale raczej tego nie widać, bo wyszukuję ładne ciuszki. Po prostu sprawia mi to satysfakcję jak kupię sweter za 5 albo 10 złotych. Uczę się raczej dobrze, niektórzy mi dogadują, że jestem kujonem, ale to nieprawda. Zdarza mi się ściągać. Zresztą mniejsza o to. Nie jestem zbyt wygadana i może w tym tkwi problem? Ale wydaje mi się, że jakby mnie chłopak zagadał to dałabym radę z nim porozmawiać.

Możliwe, że ktoś się zastanawia, po co tu wylewam te swoje żale. Po prostu nie mam z kim pogadać o tym. Mama mówi, że mam czas, siostra która jest 2 lata starsza to ma co chwilę jakiegoś innego chłopaka, a koleżankom nic nie będę mówić, bo mnie wyśmieją. Boję się, że nigdy nikogo nie znajdę i już zawsze będę sama”.

Czytaj także: ,,Mój chłopak nie wie, że…”

nigdy nie miałam chłopaka

Źródło zdjęć: http://pl.pinterest.com

PODZIEL SIĘ

7 KOMENTARZE

  1. Napewno znajdziesz tego jedynego, ale w odpowiednim momencie. Uwierz mi miłość przychodzi niespodziewanie, umie zaskoczyć. Wiem jakie to uczucie nie mieć chłopaka, kiedy wszystkie twoje koleżanki miały już partnerów, ale w pewnym momencie zjawia się taka osoba, o której nawet byś nie pomyślała i zakochujecie się w sobie.

  2. Ja mam w swoim otoczeniu dużo osób, które są w naszym wieku i nigdy nie miały chłopaka. Naprawdę, jak byłam mała myślałam, że 16 lat to już na pewno wszyscy będą w związku, no ale nie. Ja miałam chłopaka i naprawdę tego żałuję, no ale to chyba tak zawsze wygląda. Jak bardzo ci zależy, idź na jakiś koncert, czy coś, może ktoś zagada… Powodzenia!

  3. Myśle, ze jak znajdziesz już właściwego chłopaka to będzie o wiele bardziej szczęśliwy jak się dowie, ze jest twoim pierwszym, a nie którymś z kolei. Wiec nie szukaj na sile bo sam przyjdzie w odpowiednim momencie. 😊😘

  4. To zupelnie normalne. Moje dwie siostry (jedna dorosla, a druga w twoim wieku) tez nigdy nie mialy chlopaka i sie nie calowaly. Mysle, ze tak samo bedzie ze mna.
    Tak jak pisalas, najprawdopodobniej chodzi o to, aby byc odwaznym, pewnym siebie i wygadanym, bo chlopaki tworza zwiazki zazwyczaj z takimi dziewczynami. Tak naprawde masz jeszcze duzo czasu i nie martw sie tak bardzo, bo wiele osob jest w takiej sytuacji 😃

  5. Uwierz mi nie warto być z pierwszym lepszy. Związek na sile to nic fajnego. A miłość przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie. Przyjdzie taki czas i poznasz odpowiedniego dla siebie chłopaka. Narazie ciesz się wolnością i korzystaj z bycia singielką. 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here