Mama Luizy ma nowego partnera, którego nastolatka nie lubi. Co powinna zrobić w tej sytuacji?

,,Hejka, liczę na Waszą pomoc, może ktoś był w podobnej sytuacji (choć nikomu tego nie życzę). Moi rodzice rozwiedli się dawno temu, jak byłam mała. Ojciec szybko założył nową rodzinę i kontakt mamy dość sporadyczny. Mieszkam z mamą, która od czasu rozwodu spotykała się kilka razy z jakimiś facetami, ale to nie było nic poważnego. Od pół roku ma jednak nowego partnera – Marka. Nie lubię go, chociaż to mało powiedziane. Chcę dla mojej mamy jak najlepiej, ale uważam, że on nie jest dla niej odpowiedni. On też mnie nie lubi, czego nie ukrywał od początku. Mama jednak liczyła na to, że jak się lepiej poznamy, to się polubimy. Nic z tego. Mogłabym przytoczyć wiele przykładów, ale nie ma sensu się rozpisywać. Mama na początku kazała mi mówić o wszystkim, co mi nie odpowiada, ale już po kilku razach zaczynała odbierać to jako atak, na siłę szukała jakiś haków na mojego chłopaka i w końcu odpuściłam. Marek przy mamie to jeszcze udaje milutkiego, ale jak jesteśmy sami, to traktuje mnie jak powietrze. Czuję się obco we własnym domu i najchętniej bym uciekła, ale nie jestem jeszcze pełnoletnia. Macie jakieś pomysły, co mogłabym zrobić w tej sytuacji? Luiza”.

Porozmawiaj o tym na naszym forum!

„Nie lubię faceta mojej mamy”

Źródło zdjęć: http://favim.com

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. Miałam dokładnie tak samo, moi rodzice się rowiedli jak byłam na początku podstawówki, ojczym pojawił się praktycznie od razu. Nie mogłam z nim wytrzymac, po pierwsze przez złość, że jest na miejscu taty ale tez przez to ze to całkowicie inny charakter niż moja mama, dwie zupełnie inne osoby. Miałam z nim “problem” przez dobre 5 lat,nie mogliśmy się dogodać i kłociliśmy się na każdym kroku, zamiast mojego imienia jak o coś pytał itd. mówił “ktoś”. Jednak po czasie nie mielismy wyjścia, bo wzięli ślub i musielismy sie zaakceptowac, tylko czasem sie o cos klocimy jak każdy. Czułam się tez mega obco w swoim domu, płakałam praktycznie codziennie, uciekałam nawet do taty ale z czasem chyba zrozumielismy, ze musimy sie dogadac ze wzgledu na mame i w miare nam to wychodzi. Może u Ciebie będzie tak samo, że wszystko przejdzie z czasem bo nam zajelo to kilka lat, albo się rozejdą, jeśli faktycznie nie jest on dobry dla twojej mamy. Pozdrawiam i trzymam kciuki żeby było dobrze!:*

  2. Po prostu niektóre rzeczy trzeba zaakceptować. To ty byłaś pierwsza w tym domu i ty traktuj go z wyższością. Jak musisz być sztucznie miła przy mamie to nie krepuj się i bądź

  3. Moja koleżaka miała taką samaą sytuacje a ze złosci powiedziala ze on ja molestuje i kazdy jej wierzyl jednak wyszlo na jaw lepiej takich rzeczy nie rob. Na twoim miejscu bym porozmawiala sama z mamą albo zrobila wszystko abh ona zobaczyla jaki on jest pokaz pazurki i udowodnij ze on jest u ciebie w domu a nie ty u niego

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here