Marta kocha swojego chłopaka, ale nie umie się z nim dogadać. Macie dla niej jakieś rady?

,,Cześć jestem Marta i potrzebuję Waszej pomocy. Nie wiem już gdzie mam się zwrócić o pomoc, także piszę tutaj. Mam problem z chłopakiem, bo jesteśmy razem 2 lata i ostatnio cały czas się kłócimy. Wkurza mnie jego bałaganiarstwo i to, że wszystko olewa. Nie chce mu się uczyć, najchętniej to by tylko spotykał się kolegami. Robię mu o to akcje, ale niewiele to pomaga. Na chwilę niby jest lepiej, mówi, że mam rację, a za chwilę znowu to samo. Chciałabym gdzieś z nim czasem wyjść, ale jak coś proponuję to mu nigdy nie pasuje, a sam nie wychodzi z inicjatywą. Kocham go, ale chciałabym mieć poważniejszego chłopaka, a nie takiego kretyna. Oboje jesteśmy w 3 klasie gimnazjum, ale jemu jest wszystko jedno do jakiej szkoły pójdzie. Mówi, że pierdzieli liceum… Namawiam go na technikum i niby okej, jest za, a po kilku dniach gada, że pójdzie do zawodówki albo sobie odpocznie od nauki i zostanie rok dłużej w gimnazjum. No idiota! Wydaje mi się, że to przez tych jego kumpli. Są dla niego mega ważni i wiem, że gdybym kazała mu wybierać, to byśmy się rozstali… Wiem też, że mnie kocha, ale mówi, że oni są dla niego jak bracia. Co ja mam robić? Jak mu przemówić do rozsądku, że nauka jest ważna i jak sprawić, żeby zaczął się bardziej starać?”.

,,Nie umiem dogadać się z chłopakiem"

Źródło zdjęcia: http://favim.com
PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Kochana! Z tego, co piszesz, wynika, że dość często robisz mu awantury i wyrzuty. Wiem, że ta sytuacja jest dla ciebiet trudna, ale jeśli próbowałaś już na niego krzyczeć i to niewiele dało, to będzie cię nadal olewał i uważał twoje rady za coś w rodzaju tyrady matki albo nauczyciela. Może spróbuj bardziej zachęcić go do siebie. Porozmawiaj z nim spokojnie, wytłumacz, co czujesz, ale nie oskarżaj go o nic, bo naburmuszy się i będzie traktował twoje rady jak atak. Jeżeli to też nie pomoże i on nadal nie będzie się liczył z twoim zdaniem, to może po prostu przeceniasz jego miłość do ciebie. Nie wyciągaj pochopnych wniosków, ale jeżeli czujesz, że mu na tobie nie zależy, to chyba nie warto tego ciągnąć. Zasługujesz na kogoś, kto będzie cię kochał, szanował i troszczył się o ciebie. Wierzę, że podejmiesz dobrą decyzję. Powodzenia 😉

  2. Mam podobnie. Tylko mój chłopak wie, że chce iść do mundurówki. Ale za to mnie czasami walnie jak się pokłucimy. I jest chorobliwie zazdrosny. Życzę powodzenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here