O tym, czym jest sam wegetarianizm, wie chyba każda z nas, ale już jego odmiany (a przynajmniej niektóre), mogą być dla wielu zaskoczeniem. Sprawdź, jakie one są i na czym polegają.

Laktoowowegetarianizm – zwany inaczej owolaktarianizmem. Ta odmiana wegetarianizmu opiera się na nie jedzeniu wszelkiego rodzaju mięsa oraz ryb, ale bez rezygnacji z produktów pochodzenia zwierzęcego, tj. jajek, miodu, mleka i jego przetworów. Laktoowowegetarianie rezygnują również ze spożywania produktów pochodzących z rzeźni, takich jak żelatyna oraz podpuszczka. Ten sposób odżywiania pozwala dostarczyć organizmowi większość niezbędnych składników odżywczych.

Laktowegetarianizm – Od laktoowowegetarianizmu różni się tylko z wykluczeniem spożywania jajek. Ten rodzaj diety jest bardzo popularny wśród wyznawców hinduizmu i buddyzmu.

Owowegetarianizm – W tej diecie rezygnuje się z mięsa i wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego (w tym również nabiału i miodu), oprócz jajek.

Weganizm – Weganie nie jedzą mięsa, ani żadnych produktów zwierzęcego pochodzenia. Weganizm to nie tylko dieta, ale również styl życia, który polega na tym, aby nie krzywdzić i nie wykorzystywać zwierząt niepotrzebnie. Zwolennicy tej idei nie stosują wełny, ani jedwabiu (nie wspominając o futrach oczywiście). Dieta wegańska nie powinna być stosowana przez dzieci i kobiety w ciąży.

Witarianizm – zwany inaczej dietą „raw”, polega na jedzeniu tylko i wyłącznie świeżych, niepoddanych obróbce termicznej, produktów (wykluczając oczywiście mięsa i produkty zwierzęcego pochodzenia). Dopuszczalne jest jedynie podgrzewanie do 42°C. Jej idea opiera się na tym, że dzięki temu wszystkie enzymy, minerały i składniki odżywcze, zostają nienaruszone. Skrajny witarianizm wyklucza również picie gorących napojów.

Frutarianizm – Jego zwolennicy jedzą tylko owoce (niektórzy także ziarna i nasiona). Tak, jak w przypadku witarianizmu, rezygnuje się z obróbki termicznej. Ideą tej diety jest niedoprowadzenie do „śmierci” rośliny, dlatego dopuszczalne jest jedynie zrywanie owoców z drzew i krzewów. Skrajni zwolennicy tej diety spożywają jedynie to, co spadnie na ziemię!

Zasady której diety mogłybyście wytrzymać, a której już nie? Piszcie w komentarzach!

Źródło tekstu: http://www.dlanastolatek.pl || Źródło zdjęć: https://www.youtube.com/user/FoodAndFitnessPL/feed
PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Jest jeszcze semiwegetarianizm- można jeść ryby i kurczaka 🙂 Nie wyobrażam sobie stosować żadnej z tych diet. Ograniczam mięso, ale nie jest to aż tak restrykcyjne. Wszystko z głową. Nie dajmy się zwariować

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here