Marin Garrix, Imagine Dragons oraz Years&Years to tylko część artystów jakich mogliśmy usłyszeć na tegorocznym Orange Warsaw Festival. Zobaczcie relację z tego wydarzenia!

Tegoroczny festiwal odbył się 2 oraz 3 czerwca na Torze Wyścigów Konnych Służewiec w Warszawie.

DZIEŃ 1

Po dotarciu na miejsce, musiałam stanąć w kolejce, żeby wymienić bilet na bransoletkę festiwalową. Całe szczęście wszystko szło w miarę sprawnie.

Pierwszy na Orange Stage był zespół Kodaline. Nie mogę tu dużo o nich powiedzieć, gdyż przyjechałam, kiedy zespół kończył już swój występ.

Następnie wystąpił kolejny zespół – Years&Years. Ich koncert zgromadził ogromny tłum ludzi, co chyba nie jest zaskoczeniem. Wokalista zespołu nawiązał świetny kontakt z publicznością, poprzez rozmowę i dobry humor. Udało mu się nawet powiedzieć kilka słów po polsku. Dla wszystkich wielkim zaskoczeniem był moment, kiedy Olly, czyli wokalista zespołu, zaprosił na scenę jedną z fanek z widowni. Porozmawiał z nią, zrobił zdjęcie, a na koniec nawet zaśpiewał dla niej. Zespół wprowadził wszystkich obecnych w świetny nastrój.

Godzinna przerwa i następnie grał Kings Of Leon. Zespół ten miał trochę więcej czasu na występ niż swoi poprzednicy. Zainteresowanie tym koncertem także było niemałe. Ludzie nawet jeżeli nie stali w tłumie pod sceną, to bawili się przy bardziej znanych piosenkach praktycznie wszędzie.

Dzień pierwszy festiwalu na dużej scenie swoim występem zamykał Martin Garrix. Jego koncert cieszył się chyba największym zainteresowaniem tego dnia, mimo późnej pory. Wszyscy chcieli być jak najbliżej, dlatego pod sceną, przed występem, zrobiło się trochę tłoczno, jednak potem na szczęście, było już więcej miejsca. Trzeba przyznać, że Martin dał naprawdę fantastyczne show. Udało mu się rozruszać sporą część widowni. Warto także wspomnieć o wspaniałych efektach świetlnych oraz konfetti, które uatrakcyjniały jeszcze bardziej jego występ.

DZIEŃ 2

Dzień drugi swoim koncertem rozpoczynała polska artystka – Daria Zawiałow. 

Kolejny występ był zarezerwowany dla zespołu Two Door Cinema Club. Dali oni świetny koncert, porywając do tańca znaczną część widowni.

Przedostatni grał zespół Imagine Dragons. Najwięksi fani stali pod sceną już od kilku dobrych godzin. Zespół ten miał pół godziny więcej niż Daria Zawiałow oraz Two Doors Cinema Club, a ich koncert zgromadził największą widownię tego dnia. Wszyscy śpiewali i tańczyli, a zespół jak zawsze dał z siebie wszystko. Dan Reynolds (wokalista zespołu) przyznał się, że ma lekko chore gardło i rozważał nawet odwołanie występu. Szybko jednak zrezygnował z tego pomysł, gdyż wiedział jak długo czekaliśmy na ten koncert. Imagine Dragons nie zawiedli nas dając wspaniałe i bardzo wyczekiwane show.

Ostatni na scenie tego dnia, ale także ostatni na tej scenie w 2017 roku był francuski zespół Justice. Ich występ także był bardzo udany i porwał wiele osób do tańca. Niestety nie udało mi się być na całym ich koncercie, chociaż wiem, że wiele osób dobrze się bawiło mimo późnej pory. Na festiwalu była także druga scena (tzw. Warsaw Stage), na której grali głównie polscy artyści. W każdej chwili można było także pójść coś zjeść, nie wychodząc poza teren OWF. Dostępne były budki, m.in. z pizzą, zapiekankami, burgerami czy nawet tortillami. Można było także podładować swój telefon w specjalnej Orange Strefie, gdzie dostępnych było ok. 600 stanowisk do ładowania.

ZDJĘCIA:

Orange Warsaw Festival 2017

Byliście kiedyś na jakimś festiwalu? Podobało Wam się?

Źródło zdjęć: https://orangewarsawfestival.pl/pl

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here