Lotnisko przed świtem, dopłaty za bagaż i kurs waluty, który psuje humor jeszcze przed wylotem. Zagraniczny urlop bywa udany, ale jego cena rośnie z roku na rok. Dlatego coraz więcej osób planuje wakacje bez wyjazdu zagranicznego i rozgląda się za miejscami bliżej domu. Jednym z nich jest Bukowina Tatrzańska, a w niej Termy BUKOVINA. To kierunek, który potrafi zastąpić daleką podróż. Przy okazji oszczędza czas, pieniądze i sporo nerwów.
Dlaczego Polacy coraz częściej zostają w kraju
Statystyki są jednoznaczne. Turystyka krajowa rośnie, a Podhale należy do najchętniej wybieranych kierunków. Powodów jest kilka. Ceny lotów i hoteli za granicą mocno poszły w górę. Do tego dochodzi zmęczenie tłokiem i kolejkami na popularnych plażach. Wielu podróżnych odkrywa też, że polskie góry nie ustępują alpejskim panoramom. Brak bariery językowej i krótki dojazd robią resztę. Na taki wyjazd można zdecydować się niemal z dnia na dzień, bez miesięcy planowania i bez paszportu w kieszeni. Bukowina Tatrzańska wpisuje się w ten trend wyjątkowo dobrze. Daje to, czego ludzie szukają na drugim końcu świata, a jest pod ręką.
Bukowina Tatrzańska, czyli baza u podnóża Tatr
Bukowina leży około 15 kilometrów od Zakopanego, w otoczeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dojazd autem z większości regionów kraju zajmuje tyle, co droga na lotnisko z odprawą. Stąd blisko nad Morskie Oko, w Dolinę Kościeliską czy Chochołowską. Łatwe trasy nadają się dla rodzin, a ambitniejsi ruszą na okoliczne szczyty. Po dniu na szlaku ciało domaga się regeneracji. Najlepiej zapewnia ją kąpiel w ciepłej wodzie. Właśnie dlatego okolica łączy dwie rzeczy naraz. Aktywność w górach idzie tu w parze z głębokim relaksem. Co istotne, region działa przez cały rok. Zimą kusi stokami i białymi szczytami, latem zielonymi dolinami i strefą wodną pod gołym niebem.
Woda termalna sprzed 10 000 lat
Największym atutem Term BUKOVINA jest woda. Pochodzi sprzed około 10 000 lat i wydobywana jest z głębokości 2400 metrów spod góry Wysoki Wierch. To woda typu siarczanowo-sodowo-wapniowego, siarczkowa i fluorkowa. Jej mineralizacja ogólna sięga 1,7 g/dm³. Warto wiedzieć, że woda powyżej 1 g/dm³ uznawana jest już za leczniczą. Zawiera 28 składników mineralnych, w tym wapń, sód, magnez, krzem i siarkę. Wiedza o tych złożach pochodzi z wieloletnich badań Państwowego Instytutu Geologicznego. To właśnie ta transparentność odróżnia prawdziwe termy od zwykłego parku wodnego.
Komu służą kąpiele termalne
Tak bogaty skład przekłada się na konkretne działanie. Regularne kąpiele wspierają układ krążenia i pobudzają metabolizm. Łagodzą napięcia mięśniowe oraz dolegliwości bólowe stawów i kręgosłupa. Pomagają też wyciszyć układ nerwowy, obniżyć poziom stresu i poprawić jakość snu. Z relacji gości wynika, że ulgę czują zwłaszcza osoby przemęczone i przeciążone pracą. Wielu z nich wraca regularnie, traktując kąpiel termalną jak formę profilaktyki. Kąpiele poleca się dzieciom, seniorom oraz kobietom w ciąży, te ostatnie po wcześniejszej konsultacji z lekarzem. Woda o wysokiej mineralizacji koi również skórę i działa nawilżająco. To efekt, którego nie da prosty basen z podgrzewaną wodą.
Wszystko, czego szuka się za granicą, w jednym miejscu
Na wyjazd jedzie się zwykle po kilka rzeczy naraz. Po wodę, atrakcje dla dzieci i odrobinę luksusu. Termy BUKOVINA mieszczą to pod jednym dachem. Do dyspozycji gości jest 20 basenów wewnętrznych i zewnętrznych. Są wśród nich baseny z hydromasażem, jacuzzi oraz basen pływacki z widokiem na góry. Najmłodsi mają własną strefę z rwącą rzeczką, brodzikiem i siatką do wodnej wspinaczki. Szerzej o tym, jak Bukowina zastępuje egzotyczny kierunek, traktuje artykuł https://www.termybukovina.pl/blog/wakacje-bez-wyjazdu-zagranicznego-jak-bukowina-tatrzanska-moze-zastapic-daleka-podroz-za-granice, w którym zebrano kolejne argumenty za urlopem w kraju.
Trzy zjeżdżalnie na każdą pogodę
Modernizacja przyniosła Termom BUKOVINA trzy nowe zjeżdżalnie. Działają przez cały rok, więc nie przeszkodzi im ani deszcz, ani mróz.
- Tatrzański Ślizg (132 m)– najdłuższa, pontonowa zjeżdżalnia rodzinna. Można zjeżdżać samemu lub w dwie osoby, wybierając jeden z sześciu multimedialnych programów.
- Bukowiańsko Ruła (100 m)– kolorowa trasa pełna emocji, z aż siedmioma programami, od lotu nad granią po galaktyczną podróż.
- Tunel Świstaka (59 m)– krótka, szybka i dynamiczna, dla amatorów czystej adrenaliny.
Dzięki nim dzieci i dorośli znajdą rozrywkę bez względu na porę roku. To atrakcja, której w wielu zagranicznych aquaparkach trzeba szukać za dodatkową opłatą.
Sauny i wellness zamiast hotelowego spa
Zagraniczny urlop kojarzy się z relaksem w spa. Tego również nie trzeba sobie odmawiać. Strefa ośmiu saun obejmuje sauny fińskie, łaźnie parowe, kabinę na podczerwień i lakonium. Do tego dochodzi strefa schładzania i wypoczynku. Wellness BUKOVINA proponuje zabiegi pielęgnacyjne na twarz i ciało oraz odprężające masaże. Połączenie wody termalnej, sauny i zabiegu daje efekt, po który wielu jeździ na drugi koniec Europy. Tutaj wystarczy jedna wizyta, bez transferów i bez dopłat za każdą atrakcję. To właśnie ten komfort sprawia, że goście wracają tu sezon po sezonie.
Rachunek, który się broni
Największą przewagą wakacji w Bukowinie jest zwykły zdrowy rozsądek. Zamiast płacić za przeloty i transfery, środki można przeznaczyć na wygodny nocleg i atrakcje. Zamiast tracić dwa dni na podróż w obie strony, na miejscu można być jeszcze tego samego popołudnia. Bilety do Term BUKOVINA kupuje się wygodnie online, co pozwala uniknąć kolejek do kasy. Na czas pobytu dostępny jest bezpłatny parking, a czego brakuje w torbie, uzupełni sklep na terenie obiektu. Warto też pomyśleć o dłuższym pobycie i połączyć termy z noclegiem na Podhalu. Taki plan zamienia jednodniowy wypad w prawdziwy mini-urlop. Wniosek nasuwa się sam. Daleka podróż za granicę nie jest konieczna, by naprawdę odpocząć. Czasem najlepszy kierunek leży bliżej, niż się wydaje.
***
Artykuł sponsorowany



















