Źródło: Pinterest

Ola boi się, że jej przyjaźń z Martą się zakończy. Co byście jej poradziły?

„Hej dziewczyny, nazywam się Ola.

Od jakiegoś czasu mam problem z moją przyjaciółką, Martą. Poznałyśmy się w liceum, a ja już po kliku dniach znajomości wiedziałam, że to będzie moja bratnia dusza. I rzeczywiście tak było! Po jakimś czasie poznałyśmy nową koleżankę, Julię. Dziewczyny bardzo się ze sobą zaprzyjaźniły, spędzały całe dnie razem, miały wspólne zainteresowania i podobne poczucie humoru. Ja trochę zostałam zepchnięta na bok, a właściwie to nawet bardzo.

Później Julia bardzo mnie zraniła, jednak moja przyjaciółka zachowywała się, jakby tego nie widziała. Marta doskonale wie, jak bardzo to przeżyłam, ale do tej pory zachowuje się tak, jakby nic się nie stało.

One mieszkają w jednym mieście, ja poza nim. Do tego wszystkiego doszedł teraz chłopak. Marta poznała chłopaka i jest z nim już ponad pół roku, a przez ten czas bardzo się zmieniła.

Podczas kwarantanny w marcu nie widziałyśmy się przez 3 miesiące. Obie bardzo czekałyśmy na to spotkanie, wiele razy mówiła mi że tęskni. A teraz? Teraz jest tylko chłopak. Mam wrażenie, że jest niechętna na spotkanie, chociaż nie widziałyśmy się już ponad 2 miesiące.

Cały czas mówi tylko o nim, nie odpisuje mi godzinami, a potem pisze, jakby nic się nie stało. Stała się dla mnie oschła i zdystansowana. Poszłam totalnie w odstawkę. Tyle razy jej mówiłam, że tęsknię za nią, a ona na to odpisywała tylko „ehh”. Ostatnio, kiedy jej powiedziałam, że będę w Łodzi (mieszkam około 30 km do Łodzi), ona odpisała mi: „oo” i tyle, koniec tematu.

Jak jest szkoła, lekcje zdalne, to rozmawia ze mną i pisze, a jak kończą się lekcje, to ma wywalone na mnie. Jak jej piszę, że czuję się trochę źle, to mówi że jej na mnie zależy, że jestem jej siostrą i że przesadzam.

Miałyśmy spędzić chociaż jeden dzień Świąt razem, miała przyjechać do mnie. Cała moja rodzina bardzo się ucieszyła, ale w ostatniej chwili ona powiedziała, że nie da rady, bo chce spędzić święta z Kacprem, czyli ze swoim chłopakiem. Miałyśmy też plany na Sylwestra, żeby spędzić go razem, bo rok temu świętowała z innymi przyjaciółmi. Ja się tak bardzo cieszyłam, a teraz ona stwierdziła, że woli Sylwestra spędzić sama z Kacprem.

Dziewczyny, co ja mam zrobić? Czuję, że ją tracę… Czy to w ogóle ma jeszcze sens?”.

Polecamy: „Przyjaciółka obraziła się, bo nie chciałam jej odwiedzić”

Źródło: Pinterest

6 KOMENTARZE

  1. Bardzo ciężka sprawa : / po części rozumiem Cię i to że bardzo cierpisz. Keidy pojawia się osoba trzecia, w tym przypadku nowa koleżanka Twojej przyjaciółki, ciężko nam zaakceptować to że nagle coś się zakłóca. Jeśli chodzi o sytuację z chłopakiem, bardzo nietrafnym zachowaniem jest odsunięciem Ciebie w tym momencie. Na Twoim miejscu, przestałabym pisać do niej przez jakiś czas, ziabczysz ze szybko zrozumie co się dzieje. Gdy kirys nie życząc jej źle, straci Kacpra okaże się że straciła nie tylko jego ale też Ciebie, jednak czy nie będzie za późno? Przyjaciółka jest na zawsze, a chłopak tylko czasem. Trzymam za Ciebie kciuki kochana!

  2. Uważam, że powinnaś ją zrozumieć. Jeśli chodzi o Kacpra – niektórzy ludzie w związku tak się zachowują, szczególnie w tym wieku. Nie widzą świata poza drugą połówką i to normalne. Jeśli wykażesz się cierpliwością na pewno to doceni. Jeśli chodzi o sytuację z Julką, znam za mało szczegółów. Jak, i dlaczego Cię zraniła? Może to Ty najpierw coś źle zrobiłaś? Zastanów się najpierw nad tym jak Twoje zachowanie w ostatnich miesiącach mogło zostać odebrane.

  3. Widać wyrosła już z tej przyjaźni i nie chce kontaktu z Tobą. Na Twoim miejscy odpuściłabym i przestała się narzucać przy tak jasnych sygnałach z jej strony. Być może po prostu boi ci się powiedzieć, że nie chce tej przyjaźni. Nie pisz do niej przez jakiś czas, zobaczysz czy sama się odezwie. Jak nie, to znaczy, że mogę mieć rację. Jeśli na siłę będziesz ją zmuszać do utrzymywania kontaktu, może zacząć Cię obgadywać, jakoby byłabyś nachalna. Albo po prostu powie Ci w prost, że teraz przyjaźni się z Julką, nie z Tobą. W każdym razie to Twoja decyzja, jednak dla zachowania zdrowej relacji z Martą, odpuściłabym.

  4. Najwyraźniej po prostu się zmieniła. Czasami z przyjaźni po prostu wyrastamy i to ani twoja wina ani jej. Tak po prostu się zdarza. Znalazła sobie nową koleżankę, z którą najwyraźniej czuje się lepiej. Nie mówię, że masz od razu zrywać z nią kontakt, ale może spróbuj znaleźć sobie nowych znajomych? Może w Twojej okolicy, albo w klasie/szkole jest ktoś ciekawy? Myślę, że Marta daje Ci bardzo jasne sygnały, że Wasza przyjaźń się skończyła. Ewidentnie nie chce utrzymywać kontaktu więc po co ją do tego zmuszać? Może po powrocie do szkoły coś się zmieni, ale na tą chwilę odpuściłabym.

  5. Hm…, pierwszym wyjściem z tej sytuacji mogłaby być rozmowa, ale jak ona cię tak traktuje… Uważam, że powinnaś na jakiś czas urwać z nią kontakt, zobaczysz, w końcu ona sama do ciebie napisze. No a jeśli tego nie zrobi, to oznacza, że wcale nie jest twoją przyjaciółką i po prostu nie ma po co tego ciągnąć. Zrozum też ją, ma chłopaka i chce z nim spędzać czas. Lecz to nie znaczy, że przyjaciółka ma iść w odstawkę 😐
    Wszystko będzie dobrze, trzymaj się :3
    Ginny aka Gryfonka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here