Czy warto walczyć o znajomość z chłopakiem, który nagle zaczął nas unikać?

Nasza czytelniczka zbliżyła się do chłopaka przyjaciółki, jednak ten nagle zaczął się od niej odsuwać. Przeczytajcie jej list i koniecznie dajcie znać co o tym myślicie. Czy warto walczyć o tę znajomość, czy może lepiej odpuścić?

 „Cześć redakcjo i czytelniczki, nie będę się przedstawiać, ponieważ wolę zostać anonimowa i imiona zmienię, aby nikt się nie domyślił, że to ja piszę. Chciałam się Was poradzić i zapytać co o tym wszystkim sądzicie.

Od pół roku kumpluję się, a raczej już kumplowałam, z takim pewnym chłopakiem (nazwijmy go Hubert). Nasze kumplowanie zaczęło się w Halloween, gdzie Hubert poznał również moją przyjaciółkę, Patrycję, z którą zaczął być. Wiele razy im pomagałam i zawsze stałam za Hubertem. Z Pati miałam super kontakt, nasza przyjaźń była cudowna, ale odkąd zaczęli być razem, między nami się popsuło. Mówiłam jej to, ale też z drugiej strony nie chciałam, żeby się z tego powodu rozstawali.

Doszło do tego, że nie mogłam w ogóle liczyć na Pati i zawsze jak coś się działo, ona nie odbierała. Wtedy dzwoniłam do Huberta, bo on zawsze odbierał. Czułam w nim większe oparcie niż w Pati. On mieszkał dwa bloki dalej ode mnie, a Pati prawie 30 min drogi autobusem.

Do czego zamierzam? Byłam tak jakby podwójnym agentem w ich związku. Przekazywałam Hubertowi wszystko, co Pati na niego mówiła. Wiem, że nie powinnam, bo to w końcu moja przyjaciółka, ale nie miałam wyrzutów sumienia. Moja przyjaźń z nią umierała, za to z Hubertem kwitła. Spotykałam się z nim potajemnie, oczywiście jako przyjaciele.

Po jakimś czasie oni zerwali. Próbowałam się zbliżyć do Huberta, ale on o tym wiedział i zawsze się odsuwał. Do czasu… W końcu przestał, nie odpychał kontaktu ze mną, doszło nawet do pewnych rzeczy, ale tego lepiej nie będę pisać. Zdążyło to się 2/3 razy. Po czym bez słowa zaczął mnie unikać. Dawniej dużo rozmawialiśmy przez telefon i to on dzwonił. To wszystko ucichło, przestał też do mnie przychodzić. Odpisuje mi bardzo chamsko i bez uczuciowo, ciągle tylko “nie chce mi się”, “nie dziś”… Pisałam mu, że może u niego się coś dzieje i próbuje się odciąć, bo wie że jak ja zauważę to będę naciskać, żeby powiedział co mu leży na sercu. Dodam, że rozmawialiśmy o wszystkim, przynajmniej miałam takie wrażenie. Gdy dziś napisałam do niego o spotkanie, żeby porozmawiać (bo wyjechałam na majówkę), jego odpowiedź była jednoznaczna “nie mamy o czym gadać”. Zrozumiałam, że to koniec.

W dalszym ciągu nie wiem o co chodzi i nie wiem, czy doczekam się jakichkolwiek wyjaśnień. Najgorsze jest to, że mamy wspólnych znajomych – ja, Hubert, jak i moja przyjaciółka, która jest też jego przyjaciółką oraz jego przyjaciel, który jest chłopakiem tej przyjaciółki. Wszyscy chodziliśmy dotychczas razem na siłownię, a teraz nie wiem jak to będzie. Co mam robić, zablokować wszędzie, unikać go, udawać że go nie znam? Nie wiem, proszę pomóżcie mi. Dajcie jakąś podpowiedź. Pozdrawiam”.

Polecamy: „Jak zdobyłam dowody, że mój chłopak jest niewierny”

Źródło zdjęć: Pinterest

3 KOMENTARZE

  1. Zachowuj się normalnie jak zwykle…w końcu to nie ty zaczełaś zrywać kontakt…myśle że ja postawiłabym wszystko na 1 karte i prosto z mostu: “Nie rozumiem cię, jeśli wyjaśnisz mi co takiego się stało, że nie chcesz już ze mną rozmawiać to nie będę ci więcej zawracać głowy..proste nie?” Jeśli szczerze powie co się stało i wyjaśni powód może uda się to jakoś naprawić i nie będzie to wasza ostatnia rozmowa…ale nic na siłę…może ta znajomość jest po prostu skomplikowana zwłaszcza dla tak prostych istot jak chłopcy i będzie lepiej nie walczyć jak mu nie zależy i poszukać szczęścia gdzie indziej…jeśli chodzi o “Patrycje” możesz spróbować zawalczyć o nią i waszą przyjaźń jeśli ci zależy ale też nic na siłe…o nie których znajomościach czasem warto zapomnieć. Powodzenia 😉

    • * wracając do skomplikowanej znajomości (tak dla ścisłości) miałam na myśli że jest zawiła bo m.in. jak sama wspomniałaś byłaś podwójnym agentem w ich związku później on coś z tobą kręcił jeśli dobrze zrozumiałam może to za dużo dla niego i chciał się od tego po prostu odciąć…zacząć od początku z czystą kartą? Musisz się po prostu dowiedzieć!

  2. Hmm. Ciężka sprawa. Myślę, że jeżeli jest wartościowym chłopakiem, to uda ci się z nim pogadać. Gdyby nic z tego nie wyszło, możesz postarać się odbudować przyjaźń z Pati, przecież często to przyjaciółka jest ważniejsza niż wszyscy kolesie na świecie, zwłaszcza ci niewarci żeby o nich myśleć. 🙂 Trzymam kciuki! 🤟

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here