israel

Niestety dziś z koronawirusem jest trochę jak z szansami na wygraną, jaką daje nam black jack online za darmo. Nigdy nie wiemy, czy wypadnie na czerwone – jesteśmy zdrowi czy na czarne – zakażeni. Na całe szczęście coraz więcej wprowadza się szczepionek na rynku, dzięki czemu być może do końca 2021 roku uzyskamy grupową odporność. Na chwilę obecną najbardziej imponuje w tym Izrael, który masowo szczepi społeczeństwo i wprowadza nowe regulacje dla szczepionych.

Wielki sukces Izraela

Od momentu wprowadzenia szczepionek Izrael stał się jednym z pierwszych krajów, które zaczęły masowo szczepić swoich obywateli. Do końca marca pierwszą dawkę szczepionki przyjęło ponad 5 milionów mieszkańców, co przekłada się na aż 60% populacji. W pewnym momencie Izrael znajdował się w czołówce pod względem ilości przypadków na 100 tysięcy mieszkańców, dziś zaś jest brany za wzór przez inne kraje. Od pewnego czasu emitowane są tam różnego rodzaju reklamy, które zachęcają mieszkańców do korzystania ze szczepień. Każda z takich osób otrzymuje opaskę lub też specjalny zielony paszport szczepionkowy, który można mieć przy sobie cały czas w smartfonie. Dzięki temu można korzystać z restauracji, barów, chodzić swobodnie na zakupy, koncerty. W wielu miejscach nadal obowiązuje nakaz noszenia maseczek, jednak kraj ten powoli wraca do normalności.

Izraelski paszport szczepionkowy został wprowadzony 21 lutego, aby pomóc krajowi wyjść z trwającej miesiąc blokady. Osoby zaszczepione mogą pobrać aplikację, która wyświetla ich przepustkę. Mogą być o nią proszeni w restauracjach, przy wejściu do sklepu, na bazar. Niedługo aplikacja ma zostać poszerzona o wersję dla dzieci czy ozdrowieńców. Lokalni urzędnicy mają nadzieję, że korzyści płynące z zielonej przepustki zachęcą do szczepień osoby wahające się, wśród których jest wielu młodych Izraelczyków. Oczywiście pojawiły się także głosy sprzeciwu czy krytyki związanej z narodowym programem szczepień. Niektórzy etycy twierdzą, że takie programy mogą jeszcze bardziej pogłębić istniejące nierówności, zwłaszcza w stosunku do Palestyńczyków na okupowanych terytoriach Gazy i na Zachodnim Brzegu.

Choć samo oprogramowanie nie jest doskonałe, to jednak wiele na to wskazuje, że aplikacja stanie się najbardziej rozpowszechnioną metodą weryfikacji. Alternatywnym rozwiązaniem może być papierowy paszport, jednak wszystko jest zależne od kraju – z pewnością nie każda starsza osoba korzysta ze smartfona, więc miałaby problemy z okazaniem cyfrowej przepustki. Zwykła kartka papieru może zaoferować wiele innych form weryfikacji, zwłaszcza do skanowania w postaci kodów QR. Eksperci zwracają uwagę także na to, że tradycyjnych przepustek nie da się zhakować, a do tego są one bardziej wiarygodne. Ponadto nie można zapomnieć, że duże firmy informatyczne chciałyby zarobić na takiej sprawie, więc nie dziwi nas, że lobbują za takimi cyfrowymi rozwiązaniami.

Inni podążą tym śladem?

Izrael mniej więcej pokazał, jak powinno przebiegać szczepienie i luzowanie obostrzeń dla osób po szczepionkach. Wiele innych krajów będzie zapewne chciało wziąć z nich przykład. Już teraz w stanie Nowy Jork wprowadzony ma zostać elektroniczny paszport dla zaszczepionych, który ma być oparty na rozwiązaniach stosowanych przez IBM. Unia Europejska wciąż się zastanawia nad wprowadzeniem wspólnego paszportu dla podróżnych, tym bardziej, że mocno o to zabiegają kraje turystyczne: Włochy, Grecja, Hiszpania czy Austria. Wszystko w zasadzie będzie uzależnione od tempa szczepień, jak i regulacji prawnych wprowadzanych przez poszczególne kraje na świecie. 

israel