Źródło: Pinterest

Eliza pożyczyła swojemu chłopakowi sporą sumę pieniędzy i nie wie, jak ma je odzyskać. Co jej radzicie?

„Hej, jestem Eliza i mam poważny problem, dlatego liczę na to, że mi pomożecie. Chodzi o to, że mój chłopak, Dawid, wisi mi sporą sumę pieniędzy, a ja nie wiem, jak mam je odzyskać. Jesteśmy razem od ponad roku, a on ma u mnie dług w wysokości jakiś 1500 zł.

Zaczęło się niewinnie. Wiem, że u niego w domu się nie przelewa i on sobie dorabia w weekendy, ale na coś mu tam brakowało, to mu pożyczyłam 200 zł. Potem znowu jakąś taką kwotę i znowu i ani się obejrzałam, a tu ponad tysiąc złotych się uzbierało.

Próbowałam kilka razy rozmawiać z nim na ten temat, ale on zawsze reaguje tak samo: „nie mam teraz, ale przecież Ci oddam”. Jeszcze czasem wyjeżdża mi z tekstami o braku zaufania albo pyta czy dla mnie tylko kasa się liczy, a ja potem mam wyrzuty sumienia. W ogóle to mam wrażenie, że on nawet nie wie, jaka to jest kwota, bo kiedyś rzucił, że to kilka stów i robię z igły widły.

Zapomniałam dodać jeszcze jedną rzecz. W naszym związku od pewnego czasu się psuje i właściwie to podjęłam decyzję, żeby odejść, ale boję się, że tej kasy nie odzyskam. Można powiedzieć, że jestem z nim ze względu na ten dług.

Dziękuję za przeczytanie listu do końca. Będę wdzięczna za wskazówki, co mam robić”.

Polecamy: „Dostaję zbyt niskie kieszonkowe!”

jak oszczędzić pieniądze
Źródło: Pinterest

3 KOMENTARZE

  1. Jeżeli chłopak ma trudną sytuację, może rozbij mu to na raty? Np. Powiedz żeby miesięcznie oddawał tyle i tyle, wytłumacz że okej jest twoim chłopakiem, ale to dość spora suma, Tobie na pewno te pieniądze też by się przydały. A jeśli chodzi o zakończenie związku, jeśli chcesz odzyskać pieniądze może się wstrzymaj, ustalcie właśnie po ile będzie ci oddawał, a potem zdecyduj. Bo jeśli zerwiesz teraz, on może stwierdzić że skoro nie jest twoim chłopakiem to nie musi już Ci oddawać, albo kontakt może się urwać. Oczywiście, możesz też odpuścić mu pewna kwotę do oddania, traktować to jako prezent dla niego. Jednak nie powinnien unikać oddawania pieniędzy nawet jak ma trudną sytuację powinnien jak najbardziej skupić się na tym, by móc Tobie je oddać.

  2. O kurde, to nieciekawie. Powiem ci że moja koleżanka miała tak samo z “przyjacielem”. Też mi pożyczyła pieniądze i on jej tego nie chciał oddać. U niej to wyglądało tak, że się wkurzyła, wzięła paru znajomych ze sobą co widzieli jak mu kiedyś te pieniądze pożycza i mu weszli na chate i zaczęli się domagać kasy tu i teraz bo za długo czekała. On jej bez słowa oddał, nie odzywają się do siebie. A skoro ty i tak zamierzasz odejść, to co masz do stracenia? A pieniądze są twoje. Ja bym mu powiedziała/ napisała/ zadzwoniła i dała twardo wyznaczone warunki. Coś w stylu: piateky, 10.00, na rynku weź moje pieniądze. I tyle. Jak się nie wywiąże to na policję albo coś. I weź kilku ziomków gdyby dostał napadu furii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here