Jak rozpoznać wampira energetycznego

Myślisz, że wampiry występują tylko w filmach? W tym wpisie przekonamy Cię, że to nieprawda!

Wampir energetyczny? Brzmi to co najmniej śmiesznie. Większość ludzi, słysząc to określenie, ma przed oczami postać z ostrymi kłami, ubraną w długą, czarną pelerynę. Wampir energetyczny niczym się jednak nie różni od „zwykłych śmiertelników”, a zamiast krwi, wysysa z nas całą energię.

Wampir energetyczny – osoba, która przy dłuższym przebywaniu w jej towarzystwie, wysysa z nas cały dobry nastrój. Tak jak mityczne stworzenia wysysały ze swoich ofiar krew, tak bohater dzisiejszego wpisu wysysa z nas wszelką radość. Taka osoba koncentruje się tylko na sobie. Stale się chwali lub wymaga pocieszania, motywowania i dobrego słowa o nim, niekoniecznie adekwatnego do danej sytuacji. Objawy przebywania z wampirem energetycznym to najczęściej po prostu pogorszenie nastroju, ale czasami może pojawić się np. ból głowy, ból brzucha lub senność.

Wampiry energetyczne możemy podzielić na dwie grupy:

1. Wampiry świadome – osoby te doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak się zachowują i z premedytacją wykorzystują innych ludzi, używając do tego manipulacji.

2. Wampiry nieświadome – osoby te nie wiedzą, że są egocentryczni. Uważają, że są wiecznie pokrzywdzone i wierzą, że wszystko oraz wszyscy są przeciwko nim.

Oprócz powyższego podziału występuje również podział ze względu na sposób działania wampirów:

  • Narcyz – ma ego wielkości góry lodowej. Na ogół skupia się tylko na sobie, chyba że akurat czegoś potrzebuje. Oczekuje podziwu, obwinia innych o swoje porażki i nie interesuje go nic, poza czubkiem własnego nosa.
  • Buntownik – nie liczy się z nikim i niczym. Nienawidzi nudy, za to lubi, gdy coś się dzieje. Kłamie, rozsiewa plotki, snuje intrygi, urządza prowokacje i często sięga po używki, ucieka z domu. Nie myśli o konsekwencjach, dlatego może nawet wejść w konflikt z prawem.
  • Ofiara – uważa, że cały świat zmówił się przeciwko niemu i to on ma w życiu najgorzej. Będzie oczekiwał wiecznego pocieszania i wsparcia, od siebie nie dając zupełnie nic. Doprowadza do tego, że zaczynasz mieć wyrzuty sumienia, że lepiej układa Ci się w życiu.
  • Perfekcjonista – ma zawsze rację i uważa, że nikt nie dorasta mu do pięt. Ma manię kontroli i lubi, gdy ludzie wokół niego się stresują. Wie najlepiej jak powinnaś żyć i co jest dla Ciebie najlepsze. Ukrywa swoje wady i przypisuje je innym ludziom. Robi wszystko, by pokazać się w dobrym świetle.
  • Paranoik – wszędzie doszukuje się teorii spiskowych. Kierują nim uprzedzenia, nie ufa nikomu i jest wierny tylko swoim przekonaniom. Uważa, że każdy chce go oszukać i wykorzystać, więc dużo czasu poświęca na szukanie dowodów potwierdzających jego tezy.

Sposoby obrony przed wampirami energetycznymi

Najlepszym rozwiązaniem byłoby na pewno unikanie takich ludzi. Jeśli mamy w swoim otoczeniu wampira energetycznego, czasami jedynym wyjściem jest zerwanie kontaktu. Jednak jest jeszcze kilka innych sposobów. Podczas rozmowy z wampirem musimy być bardzo uważni, obserwować sygnały i nie dać się sprowokować. Kiedy ktoś zalewa nas falą nieistotnych informacji o sobie, po prostu musimy dać mu do zrozumienia, że nas to nie obchodzi. Nie brnijmy głębiej w toksyczne relacje i wytyczajmy granice, żeby nie dać się stłamsić. Nasza pewność siebie powinna osłabić nieco temperament wampira, dlatego nie należy okazywać przy nim słabości. Jeśli zależy nam na tej osobie lub nie mamy możliwości zerwania kontaktu, trzeba stopniowo zacząć wyrażać swoje negatywne odczucia. Czasami warto rozważyć wspólną terapię.

Czy macie w znajomych kogoś takiego? A może ktoś z Was przejawia cechy wampira energetycznego? Warto to przeanalizować, aby inni nie cierpieli.

Polecamy: Dlaczego nastolatki się tną?

Jak rozpoznać wampira energetycznego

Źródło zdjęć: Pinterest

4 KOMENTARZE

    • Wampirza ryba? Chodzi o człowieka czy zwierzę? Obstawiam, że to pierwsze. Musisz być stanowcza i asertywna. Jeśli to nie działa, spraw by “wampirza ryba” sama się od ciebie odsunęła. Stłamś ją. Użyj mocnych słów. Nie bój się powiedzieć “Spier****”. Nie ważne jak. Ważne żeby dotarło. Jeśli rzeczywiście Cię prześladuje i nie daje spokoju trzeba to zgłosić. Kto wie czy jesteś bezpieczna przebywając w jej pobliżu.
      Jeśli chodzi o zwierzę to nie wiem jak pomóc. Może rybka na obiad? Tylko żeby się od niej zatruć manią prześladowczą. Pozdrawiam 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here