Kiedy jest dobry moment na seks, a kiedy jesteś na to zdecydowanie za młoda?

Wiele młodych dziewczyn decyduje się za seks w wieku nastoletnim. Często zdarza się, że później żałują, że aż tak im się spieszyło. Jak zacząć dobrze przygodę z seksem, aby się nie sparzyć?

Kiedy jesteś za młoda na seks?

Według polskiego prawa osoby poniżej 15 roku życia nie mogą współżyć ani poddawać się innym seksualnym czynnościom. Mówi o tym art 200 KK. Takie czynności uznaje się wtedy za pedofilię, która jest zagrożona karą więzienia dla partnera. Oczywiście to nie znaczy, że mając np. 16 lat, można wszystko.

Przede wszystkim ten post ma na celu uświadomić Ci, jak ważna jest to sprawa. W przypadku seksu nie należy się śpieszyć, ani działać pochopnie. Mamy całe życie na to, aby cieszyć się świadomym i pięknym seksem z partnerem.

W wieku nastoletnim nasze związki zazwyczaj nie są poważne. Prawda jest taka, że rozpadną się w większości przypadków lub zakończą na zabawie w związek. Niestety może się wydawać, że to ten jedyny, ale mając naście lat nie jesteśmy w stanie tego określić. To nasze pierwsze kroki, wciąż błądzimy i szukamy. Nie ma się co łudzić, że pierwszy chłopak to nasz przyszły mąż. Oczywiście jest to możliwe i czasem się zdarza, ale szanse na to są naprawdę znikome. Im jesteśmy starsi, tym inaczej patrzymy na pewne sprawy w związku.

Nie róbmy tego z chłopakiem, którego znamy od kilku miesięcy. Staż w związku powinien być dłuższy. Trzeba też zrozumieć, że pierwszy raz często nie jest taki jak się wydaje. Dziewczyna może odczuwać ból, zamiast przyjemności i raczej nie ma co liczyć na orgazm. Do tego dochodzi krwawienie i poczucie dyskomfortu. Jeśli liczysz na piękne doznania, to porzuć to marzenie. Pójście do łóżka tylko po to, żeby spróbować i się przekonać jak to jest, to kiepski pomysł. Masz całe życie, aby to sprawdzić i nie musi się to wydarzyć, gdy jesteś jeszcze w szkole. Partner liczący na piękne widoki i doznania niczym z filmów porno, też się nie sprawdzi. Te wszystkie błędne wyobrażenia to prosta droga do rozczarowania, które zamiast poczucia wyjątkowości, pozostawi po sobie jedynie skrępowanie. Aby tego uniknąć potrzebne jest zaufanie i dojrzałość obojga partnerów.

Główną konsekwencją seksu jest ciąża. Żadna metoda antykoncepcji nie daje 100% gwarancji! Jedynie bezpłodność jednego z partnerów jest pewnym zabezpieczeniem. Prezerwatywa czasem pęka – to się zdarza wcale nie tak rzadko. Podczas pierwszego razu partner nie ma jeszcze wprawy w jej nakładaniu, co powoduje dodatkowe zagrożenie. O pigułkach często się zapomina, a stosunek przerywany to tak naprawdę żadne zabezpieczenie, dlatego decydując się na rozpoczęcie współżycia, musisz brać pod uwagę możliwość zajścia w ciążę.

Świadomy seks to nie to samo co wolność i otwartość w tych sprawach, w wieku nastoletnim. Dojrzałe emocjonalnie i fizycznie kobiety, które są uświadomione i wiedzą czego chcą w łóżku, uprawiają świadomy seks. To poznanie swoich pragnień i realizowanie ich z osobą, którą się kocha. Mówienie, że jest się świadomą kobietą tylko dlatego, że uprawia się seks z byle kim, to głupota. Nie udawajmy wolnych kobiet w wieku 16 czy 17 lat 🙂 Mówi się, że w tych czasach można wszystko w łóżku. I to prawda – można, ale nie zawsze warto.

Mamy całe życie na odkrywanie tych cudownych sfer z odpowiednim partnerem. Nie musimy się śpieszyć, ani poganiać czasu. Mniej niż 20 lat w porównaniu do całego życia, to zaledwie ułamek.

Kiedy nasza przyszłość nie jest jeszcze jasna i nie wiemy kim będziemy, to jak możemy decydować o tak ważnych rzeczach? Nie znamy siebie do końca, wciąż odkrywamy jakie jesteśmy i na dodatek cały czas się zmieniamy. Okres dojrzewania to moment szykowania się w dorosłe życie. Po kilku latach zobaczysz, że wiele się zmienia. Światopogląd, plany na przyszłość i spojrzenie na miłość oraz na seks. Uprawianie go gdzieś po kątach, w ukryciu przed rodzicami jest żałosne… Czy naprawdę tak nisko się cenimy, żeby robić to w taki sposób?

Czytaj także: Mity na temat seksu, w które nie powinnaś wierzyć!

Źródło zdjęć: Pinterest

9 KOMENTARZE

  1. “Uprawianie go (seks) gdzieś po kątach, w ukryciu przed rodzicami jest żałosne…” Czy to ocenianie kogoś? Kazdy moze uprawiac seks gdzie i kiedy chce, wazne ze obu stronom to odpowiada. A Co macie na myśli “W ukryciu przed rodzicami” Nie kazdy jest otwarty żeby rozmawiać na taki temat z rodzicami, dlatego nie rozumiem…

    • Faktycznie to zdanie brzmi nieco niefortunnie. W naszej kulturze przyjęło się, że rodzice oczekują, że ich dzieci zaczną uprawiać seks po skończeniu 18 lat, a najlepiej po ślubie (a już na pewno nie gdzieś po kątach, czyli np. w krzakach, opuszczonych budynkach, ogródkach działkowych itp). Oczywiście nie zawsze jest tak, jak nasi rodzice by chcieli 🙂

      Jeżeli obu stronom to odpowiada to okej, ale niestety często jest tak, że dziewczyna ulega namowom chłopaka, który po prostu chce móc się pochwalić przed kolegami, że już „zaliczył”. Chciałybyśmy uświadomić takim dziewczynom, że nie muszą ulegać tej presji.

  2. Racja! Również odebrałam post negatywnie. Myślę, że wiek nie ma nic do rzeczy, a istotna jest dojrzałość obu kochanków. Jedt powiedziane, ze staż związku powinien być dłuży, szczerze moim zdaniem najważniejsza rolę gra zaufanie i miłość do drugiej osoby, bo bez tego i tego nie ma związku, nawet jeśli istnieje taki związek – to długo nie przetrwa 😉

      • To prawda, że najważniejsze jest zaufanie i miłość, ale zazwyczaj jest tak, że na początku znajomości ufamy drugiej osobie bezgranicznie, dopiero czas weryfikuje, czy ta osoba była warta naszego zaufania, dlatego czasami lepiej jest się wstrzymać kilka miesięcy.

  3. Odebrałam ten post jako zniechęcenie do uprawiania seksu, może niesłusznie, ale tak to brzmi moim zdaniem. I o ile sama nie uprawiam seksu, to moi znajomi w moim wieku (18 lat) już tak i żadne z nich nie żałuje. Poza tym istnieją inne metody antykoncepcji niż prezerwatywy czy tabletki, które są bardziej skuteczne (np. Sprężyna lub implant) i nie powinno się wmawiać młodym osobom, że łatwo można zajść w ciążę i metoda antykoncepcji, która działa w 98% zawodzi. Potem ludzie w wieku ponad 20 lat będą się bali wspolzyc, bo “może to będę ją” także… Trochę wprowadzanie w błąd.

    • Nie chodzi o zniechęcenie do uprawiania seksu. To super, że Twoi znajomi nie żałują, ale niestety jest wiele osób, które pod wpływem presji otoczenia (choćby tej wyimaginowanej) decydują się na współżycie, a potem najchętniej cofnęłyby czas – chciałyśmy aby takich osób było jak najmniej 🙂 Jeżeli chodzi o metody antykoncepcji to opisałyśmy te najpopularniejsze, ale podsunęłaś nam pomysł na nowy wpis 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię