Koronawirus zniszczył mój związek
Źródło: Pexels

Angelika uważa, że z powodu koronawirusa rozpadł się jej związek. Zgadzacie się z jej poglądami?

„Cześć, pewnie niektórzy mnie będą hejtować, ale mało mnie to interesuje. Jestem wściekła i muszę się wyżalić, a nie mam kogo, bo z żadnej strony nie mogę liczyć na wsparcie.

Chodzi o to, że przez koronawirusa rozpadł się mój związek. Może to brzmi śmiesznie, ale taka jest prawda. Pozamykali nas w domach, a chyba wszyscy widzą, że związki na odległość to ściema. Nie widziałam się z moim chłopakiem przez mega długi czas, bo on nawet był na kwarantannie. W sumie to nawet nie zdążyliśmy się zobaczyć, bo później były wakacje, rozjazdy, szkoła i wszystko się skończyło.

Jestem przekonana, że gdybyśmy mogli się swobodnie spotykać, to nasz związek nadal by trwał. Moglibyśmy się widywać i byłoby super, a tak to zostało nam tylko suche gadanie przez telefon. Szybko okazało się, że nie mamy o czym gadać (jakoś jak się widzieliśmy to było co robić).

Wielokrotnie prosiłam rodziców, żeby pozwolili mi się z nim spotkać, ale się nie zgadzali. U niego było to samo. Media codziennie podają informacje o ilości zakażonych i rodzice mieli argument, że nie mogę wychodzić z domu, bo się zarażę. Najlepsze jest to, że sami chodzą do pracy, więc już pewnie dawno to złapaliśmy.

Nie uważam, że koronawirusa nie ma i że to ściema, ale moim zdaniem to media to wszystko niepotrzebnie rozdmuchały i przez to cierpi wiele osób (w tym ja). Może akurat mój problem wyda się innym nieważny, ale dużo osób cierpi na tej całej sytuacji i uważam, że to jest nie w porządku!”.

Polecamy: „Moi znajomi nie przestrzegają kwarantanny”

Koronawirus zniszczył mój związek
Źródło: Pexels

3 KOMENTARZE

  1. Nie chcę hejtować, ale myślę, że skoro nie miałaś o czym gadać z chłopakiem. To nie miało sensu się w to pchać. Kiedyś miałam podobną sytuację jak byliśmy razem wszystko super, ale jak się rozstawaliśmy to nie mieliśmy o czym gadać. Po prostu nie warto w końcu zmęczona tym sama postanowiłam z nim zerwać. Obecnie jestem w związku i mimo, że nie widziałam się z chłopakiem przez 4 miesiące cały czas mieliśmy o czym gadać i każde z nas szukało tylko sekundy aby móc porozmawiać z tą drugą osobą. Napewno znajdziesz osobę która będzie cię kochać, z która będziesz miała o czym rozmawiać non stop i która mimo różnic będzie dla ciebie stworzona. A to, że rzucił cię jakiś chłopaczyna przez „koronawirusa” to tylko wymówka. Według mnie nic nie straciłaś :))

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here