Julia pokłóciła się ze swoją przyjaciółką przez jej znajomą. Teraz zastanawia się, czy powinna wyciągnąć rękę na zgodę. Przeczytajcie jej list.

Choć wiele z nas chciałoby mieć swoją przyjaciółkę na wyłączność, to niestety nie zawsze jest to możliwe. Czasami zdarza się, że znajomi naszej przyjaciółki są na tyle fajni, że można z nimi znaleźć wspólny język i stworzyć paczkę. Czasami jest to jednak zupełnie niemożliwe, a zazdrość doprowadza do niechęci czy wręcz nienawiści. W podobnej sytuacji znalazła się nasza czytelniczka, Julia, która nienawidzi (z wzajemnością) znajomej swojej przyjaciółki, choć dziewczyny nawet nie miały okazji się poznać. Z powodu złego zachowania tamtej, doszło do kłótni pomiędzy Julią, a jej przyjaciółką. Teraz autorka listu zastanawia się, czy powinna to odkręcić. Co byście jej poradziły?

„Cześć! Chciałabym wam opowiedzieć moją historię, z fałszywą przyjaźnią w roli głównej. Zacznijmy od tego, że mam na imię Julia, wieku wolała bym nie podawać, bo nie ma tu znaczenia.

Przyjaźniłam się z Wiktorią przez 6 lat. Było między nami bardzo dużo kłótni, ale zawsze szybko się godziłyśmy, a ich przyczyny odchodziły w niepamięć. Wiktoria miała drugą przyjaciółkę Milenę, która nie chodziła do naszej szkoły. Dziewczyny znają się całe życie. Ja z Mileną nie mamy dobrych kontaktów, wręcz pałamy do siebie nienawiścią (nigdy nie spotkałyśmy się na żywo),

Myślałam, że może po prostu jestem zazdrosna, ale właściwie nie mam problemu z tym, że one się przyjaźnią. Od pewnego czasu jedna dziewczyna zaczęła mi komentować zdjęcia na Instagramie. Nie były to miłe komentarze. Dziwiłam się bo nawet jej nie znam, a jak się okazało, to Milena nasłała ją na mnie!

Czułam się z tym wszystkim okropnie, nawet powiedziałam to Wiktorii, ale ona to zlekceważyła. W ten weekend dziewczyny się spotkały. Wstawiły razem chyba z 5 zdjęć. Wiktoria nawet zmieniła nazwę swojego konta na Instagramie, w której jedną częścią była nazwa grupy muzycznej, której nienawidzę, ale Milena ją lubi. Wiktoria też jej wcześniej nie lubiła, a przynajmniej mówiła tak przy mnie.

Ta dziewczyna, która komentowała moje zdjęcia, zrobiła to ponownie. Tym razem nie wytrzymałam, rozpłakałam się jak dziecko. W przypływie złości napisałam mojej “przyjaciółce”, co o tym myślę. Czekałam na odpowiedz aż 3 godziny! Jedyne co dostałam, to krótkie “xD”. To już nie jest moja przyjaciółka, chcę z nią zerwać wszelkie kontakty, ale chodzimy razem do szkoły. Nie wiem co robić, boli mnie jej lekceważenie, po tym, jak napisałam jej wszystko co myślę. Czy da się to odkręcić, a może nie warto?

Dziękuję za przeczytanie”.

Czytaj także: Po tym poznasz, że Twoja przyjaciółka jest toksyczna

Źródło zdjęć: Pinterest

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. Miałam trochę podobnie i poprostu powoli się odsuwalam od mojej teraz już byłej przyjaciółki i już praktycznie nie gadamy może jakieś hej co było zadane itp mam więcej koleżanek niż jak przyjaźnilam się z tamtą dziewczyna no i poprostu moim zdaniem powinnaś tak zrobić żeby się powoli od Nike odsunąć i nie przejmuj się tym wiem to trochę przykre ale moz eona zauważy to jaka jest ta Milena i zacznie cię jej brakować i niech sama się odezwie do ciebie ty próbowałaś i zlala cię a może przez milene się zmieniła i teraz no, może zaprzyjaźnić się z jakimiś dziewczynami z klasy🙃😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here