Anastazja zakochała się w chłopaku, który jawnie podrywa inne dziewczyny. Czy warto ciągnąć tę znajomość?

,,Hej, jestem Anastazja. Pisze tutaj, ponieważ mam problem z chłopakiem i nie za bardzo wiem co robić.

Na początku roku szkolnego, do równoległej klasy doszedł nowy chłopak – Krystian. Miałam wtedy chłopaka, którego bardzo kochałam. Mimo to, gdy pierwszy raz zobaczyłam Krystiana, mocno się zauroczyłam. Miałam nadzieję, że to tylko takie chwilowe i zaraz mi przejdzie. Nie chciałam zrywać z moim chłopakiem, bo naprawdę dobrze nam razem było. Dość szybko zaprzyjaźniłam się z Krystianem, a z każdym każdym kolejnym dniem podobał mi się coraz bardziej. Mój chłopak był mocno zazdrosny o Krystiana. W końcu uświadomiłam sobie, że kocham Krystiana i nie dam rady o nim zapomnieć, więc zerwałam z moim chłopakiem.

Wtedy mocno zbliżyłam się do Krystiana. Spędzaliśmy ze sobą coraz więcej czasu, dużo rozmawialiśmy, pisaliśmy, on mówił mi, jaka jestem piękna i wspaniała. Myślałam, że może on też coś do mnie czuje. Niestety w grudniu dowiedziałam się, że znalazł sobie dziewczynę. Zabolało mnie to bardzo. Próbowałam się tym nie przejmować i zapomnieć o nim. Coraz rzadziej rozmawialiśmy, nie pisaliśmy wcale. Praktycznie urwał nam się kontakt. W lutym była dyskoteka szkolna. Poprosił mnie na niej do tańca. Wieczorem napisał do mnie i wtedy kontakt nam się poprawił. Niedługo po tym zaprosił mnie do kina. Było cudownie. Tydzień później dowiedziałam się, że zerwał ze swoją dziewczyną. Znowu zbliżyliśmy się do siebie.

Pod koniec kwietnia pierwszy raz mnie pocałował, a kilka dni później powiedział że mnie kocha. Tylko że dalej byliśmy przyjaciółmi. Coraz częściej się całowaliśmy, codziennie mówił że mnie kocha. Tylko, że my nadal byliśmy przyjaciółmi. Tak mijały dni. Pod koniec roku szkolnego znowu zepsuł nam się kontakt. Rzadko rozmawialiśmy i pisaliśmy. Na początku wakacji w ogóle przestał nie odzywać. Nie pisał, nie dzwonił, nie wiedziałam co się u niego dzieje. Pomyślałam, że zapomniał o mnie, może znalazł sobie dziewczynę. Stwierdziłam, że skoro on o mnie zapomniał to ja chyba powinnam zrobić to samo. Wydawało mi się że już nie napisze do końca wakacji. A jednak.

Tydzień temu napisał do mnie. Napisał, że mnie kocha i tęskni bardzo za mną. Napisał też, że wróci wcześniej od babci, żeby się ze mną spotkać. Rzeczywiście, wrócił wcześniej. Tylko, że zamiast spotkać się ze mną, spotykał się z innymi dziewczynami. 3 razy przekładał nasze spotkanie. W końcu się nie spotkaliśmy, bo ja wyjechałam nad morze. Jeszcze jedno. Zapomniałam o tym wspomnieć. Krystian jest strasznym kobieciarzem. Kręci z wieloma dziewczynami. Niby zapewnia mnie, że kocha tylko mnie, ale coś mi się nie wydaje. Ciągle na Facebooku widzę jak pisze do jakiś dziewczyn “skarbie”, “kochanie” i tak dalej. Mój problem jest taki, że ja nie wiem co robić. Wszyscy mi mówią, że mam go sobie odpuścić, że to nie jest dobry kandydat na chłopaka. Bo on w sumie najpierw robi nadzieję, a potem nic za tego nie ma. Możliwe, że innym dziewczynom też mówi, że je kocha, może się też z innymi całuje. Ja sama wiem, że powinnam o nim zapomnieć. Tylko, że ja go kocham i to nie takie proste.

Jak myślicie? Powinnam dać sobie z nim spokój czy może jednak są szanse na to, że będziemy razem?”.

Czytaj także: ,,Co chwilę zmieniam chłopaków! Czy to normalne?”

związek z kobieciarzem

Źródło zdjęć: Favim

PODZIEL SIĘ

4 KOMENTARZE

  1. Jezu co ona jego matka ze ma go wychowac? Jeśli twierdzisz, że go kochasz, a on zachowuje sie tak jak opisujesz POGADAJCIE. Szczera rozmowa, wymiana oczekiwań i bedziesz wiedziała na czym stoisz. Jeśli wszystko pójdzie w dobrą stronę (będziecie razem itd) gdy nie zauważysz poprawy, powiedz co czujesz. Wiem, że nie jest to proste. Jak bardzo by ci na nim nie zależało nie proś się o nic. Jeśli on nie zmieni sie i nie będzie chciał się zmienić to już jego problem. Prędzej czy pózniej będzie musiał przestać latać za każdą laską. Będąc z nim radziłabym ci utrzymywać chłod i przeplatać go miłością dopóki nie bedzie poprawy, zmniejszac go wraz z postępnem na rzecz ciepła. To delikatna gra, dostosowuj dystans do sytuacji, naucz się tego (przy sie ogólnie w związkach). Jeśli nie będziecie razem możesz brnąć w to jeśli podoba ci sie to (z tego co piszesz to niezbyt), ale tak czy siak polecam – DYSTANS. Gdy wjedziesz w to z opanowaniem (możesz czasem poniesc sie emocjom, to naturalne, ale ustal pewne proporcje) co by sie nie stało będzie bolało mniej. Możesz poczekać trochę uczyć się panować nad sytuacją i potem pogadać z nim. Z tego co czytam moim zdaniem jego kocham to czyste pier*olenie so zdecyduj co bedzie dla ciebie lepsze. Wszystko zależy od tego czy mu zalezy. Mimo wszystko upewnij sie czy to bedzie dla ciebie dobre, wątpie, że zmieni się szybko, to może boleć.

  2. Sama chodzę z takim chłopakiem od miesiąca, od innych słyszę że to straszny podrywacz ale nie całuje się z innymi to wiem napewno, jak jest ze mną to nigdy nie ogląda się za innymi nawet się nie przytula, mi bardzo często mówi że mnie kocha i ja to widzę. Uwierz chłopak gdy się zakocha umie się zmienić. Moim zdaniem warto abyś z nim spróbowała bo jeżeli będziesz jego dziewczyną to on nie powinien mieć przed tobą żadnych tajemnic;D

  3. Ja bym odpuściła. Wiadomo, miło jest jak chłopak mówi, że cię kocha i że jesteś piękna i wgl, ale nie ma sensu ciągnąć tego skoro są inne dziewczyny dla niego. Widocznie jedna mu nie wystarcza.
    Jakbyście byli nawet razem to nwm czy by się sytuacja zmieniła, nadal by się zalecał do innych dziewczyn.
    Taki typ faceta się rzadko zmienia, a jeśli nawet to nie z dnia na dzień.
    Głowa do góry. Na pewno jesteś fajną i miłą dziewczyną i Zasługujesz na kogoś lepszego ;)))

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here