Jak robić zakupy w lumpeksach?
Źródło: Pinterest

Spytałyśmy kilka nastolatek, co sądzą na temat zakupów w lumpeksach. Sprawdźcie, co odpowiedziały!

Dawniej zakupy w lumpeksach były powodem do wstydu i wielu ludzi omijała tego typu sklepy szerokim łukiem. Dziś podejście do Second Handów się zmienia i nawet gwiazdy przyznają się, że lubią czasem poszperać w takich miejscach, w poszukiwaniu modowych perełek za grosze. Jesteś ciekawa, co Twoje rówieśniczki sądzą o zakupach w lumpeksach? Czytaj dalej!

Zakupy w lumpeksach – obciach czy powód do dumy?

„Moim zdaniem robienie zakupów w lumpeksach stało się bardzo modne, więc na pewno nie jest to obciach. Nie lubię kupować w sieciówkach, gdzie robią zakupy wszystkie moje kumpele i potem wyglądamy tak samo. O wiele fajniej jest wyszperać coś w ciucholandzie i wyglądać niepowtarzalnie. Zawsze wybieram ciuchy, które są mało zniszczone, także nikt nawet nie wie, że są z lumpeksu”. Ania, 15 lat.

„Kiedyś, jak byłam młodsza, kupowałam w lumpeksach i przerabiałam ciuchy. Teraz niestety nie mam na to czasu”. Kinga, 20 lat.

„Lumpeksy? To nie dla mnie. Wolę iść do normalnego sklepu niż przepychać się z jakimiś babami. Poza tym zapach tych ubrań mnie odstrasza”. Marika, 17 lat.

„Często chodzę do lumpeksów przez moją figurę. W sieciówkach rozmiary są na mnie niestety za małe, a jak już na coś trafię, to zazwyczaj są to bezkształtne worki po kartoflach, dla emerytek. W ciuchlandach zawsze coś się dla mnie znajdzie”. Natalia, 24 lata.

„Kusi mnie czasem wizyta w lumpeksie, ale raz jak odważyłam się tam pójść, to akurat jakaś bezdomna tam była i to mnie zniechęciło. Nie dyskryminuję nikogo, ale jak pomyślę kto tam kupuje to stwierdzam, że jednak wolę zapłacić więcej i iść do zwykłego sklepu. Poza tym te ubrania są zazwyczaj brudne, a ja nie mam ochoty prać ich kilka razy przed założeniem”. Patrycja, 17 lat.

„Dla mnie to obciach. Jakby znajomi zobaczyli mnie w takim miejscu, to by mi żyć nie dali i byłabym skończona”. Kornelia, 16 lat.

„W sumie to nie mam nic do second handów, ale robię zakupy w sieciówkach. 2 razy byłam na łowach z koleżanką i nic fajnego nie znalazłam dla siebie”. Kasia, 14 lat.

Jakie jest Wasze podejście do lumpeksów? Piszcie w komentarzach! 🙂

Polecamy: Największe trendy na wiosnę 2016!

Zakupy w lumpeksach
Źródło: Pinterest

2 KOMENTARZE

  1. Nie narzekam na bark pieniędzy. Stać mnie na zakupy w sieciówkach, ale tam są takie ubrania jakie ma każda dziewczyna. Powoli stajemy się erą klonów. koszulka, rurki z dziurami albo wysokim stanem i superstary … wszędzie to widzę, wszędzie. Bądźmy oryginalni i nie bójmy się bawić modą i odnajdywać własnego “ja”. Uważam, że lumpeksy to super sprawa. Za jedną koszulkę w sieciówce z nowej kolekcji zapłacę 40 zł. a w SH mam torbę super modnych ubrań. Mam pewność, że nikt nie będzie moim klonem. A te ubrania są prane chemicznie, wystarczy je wyprać w domu i tyle. Nie warto wydawać tak dużo pieniędzy z sklepach jak “Cropp”, “House”, “Sin say”, “H&M”, “Bershka”, “Stradivarius”, “Reserved”. Dziewczyny odwiedźcie czasem lumpeksy bo warto!!! 🙂

  2. Mnie niestety ograniczają pieniądze, gdyż nie jestem posiadaczką wielkiego bogactwa. Więc także jak już chcę coś kupić to tylko w tak zwanych “szmatexach”.Lecz jednak jak potrzebuję coś porządnego to tylko w sieciówkach.Jednak na secon handach są bardzo fajne ciuszki i to w bardzo korzystnych cenach
    Klaudia,14 lat

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here