Z tego wpisu dowiesz się, jak poradzić sobie z trudnymi emocjami i zachować optymizm w tym trudnym dla nas wszystkich czasie.

Pandemia zaskoczyła nas wszystkich. Nie jesteśmy przygotowani na tak gwałtowną zmianę i przymusową izolację. U wielu osób odbije się to na ich zdrowiu psychicznym, powodując lęk, spadek motywacji, gniew, smutek i poczucie bezradności. Zostaliśmy pozbawieni dawnej rutyny, możliwości spędzania wolnego czasu tak, jak kiedyś oraz dawnego życia towarzyskiego. Przedstawiamy Wam zatem siedem wskazówek, jak poradzić sobie z negatywnymi myślami i nadal cieszyć się życie w obliczu rozprzestrzeniającego się koronawirusa.

Po pierwsze – należy mądrze korzystać z wszelkich mediów społecznościowych. Jak wiadomo, w sieci krąży mnóstwo nieprawdziwych informacji, które mają tylko i wyłącznie wywołać w nas panikę. Powinniśmy zatem uważniej selekcjonować wpisy w internecie i omijać te, które nie wnoszą nic pozytywnego, tylko mają charakter zastraszania.

Po drugie – należy dbać o nasze relacje z innymi. W czasie pandemii szczególną uwagę powinniśmy poświęcić na rozwijanie naszych kontaktów społecznych. Niestety w tym wypadku musi się to ograniczyć jedynie do telefonów, wideorozmów czy sms-ów.

Po trzecie – warto wyznaczać sobie codzienne cele oraz ustalić nowy plan dnia. Wcześniej byliśmy przyzwyczajeni do rutyny, którą zazwyczaj wyznaczała szkoła bądź praca. Dobra organizacja pozwala lepiej dostosować się do obecnych, trudnych warunków i zapanować nad sytuacją.

Po czwarte – warto przeznaczyć w ciągu dnia trochę czasu na aktywność fizyczną. To nie tylko poprawi nam nastrój, dając nam zastrzyk endorfin, ale również pomoże zachować zdrowie. Wystarczy jedynie 30 minut codziennej aktywności, którą może być np. taniec, joga bądź domowy trening.

Po piąte – dobrze jest zająć się czymś interesującym. Aby nie martwić się obecną sytuacją, warto robić to, co lubimy, ale na co zazwyczaj nie mamy czasu. Możemy też spróbować rozwinąć jakąś nową umiejętność. Pomoże to naszym myślom skupić się na pozytywach, aniżeli roztrząsać obecne problemy z nudów.

Po szóste – należy spróbować dostrzec w tej ciężkiej sytuacji aspekty pozytywne, np. więcej czasu na własne pasje, jak ważną rolę odgrywają w naszym życiu inni ludzie, kto tak naprawdę jest dla nas ważny, ile radości może teraz dostarczyć nam zwykły spacer bądź czystsze powietrze.

Po siódme – można zwrócić się o wsparcie do najbliższych. W sytuacji, w której nie możemy poradzić sobie sami, należy poprosić o pomoc rodzinę bądź przyjaciół. Dodadzą nam oni na pewno trochę otuchy i pocieszą, a wspieranie się nawzajem tak właściwie należy teraz do naszych „obowiązków”.

Musimy mieć nadzieję na lepszą przyszłość, oraz że sytuacja, w której znalazł się teraz cały świat, nauczy nas jedności, miłości czy szacunku. Starajmy się docenić wartość, jaką dla nas wolność, przyroda, bądź kontakt z innymi. Najważniejsze jest obecnie zdrowie i to o nie powinniśmy teraz przede wszystkim dbać. Jeżeli mamy taką możliwość, powinniśmy pomóc innym, np. poprzez zrobienie zakupów dla dziadków bądź sąsiadów. Sytuacja w końcu się ustabilizuje, a my zaczniemy wracać do normalności. Należy tylko cierpliwie czekać, dbać o siebie oraz najbliższych i nie łamać zasad kwarantanny. Wyjdziemy z niej na pewno silniejsi, mądrzejsi i będziemy bardziej doceniać to, co straciliśmy.

Polecamy: 3 książki na pandemię CZĘŚĆ #1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię