,,Nienawidzę grubych ludzi”

17
776

Malwina ma dość ,,grubasów” i najchętniej wysłałaby takich ludzi na inną planetę. Czy to nie przesada?

 ,,Nienawidzę grubych ludzi",,Hej, jestem Malwina i chciałam poruszyć temat otyłości. Mam nadzieję, że dodacie na stronę mój list, choć może część osób poczuje się urażona. Będę się hamować, obiecuję, choć często nóż mi się w kieszeni otwiera. Naprawdę nie rozumiem jak można o siebie nie dbać. To już nawet nie chodzi o względy estetyczne, no bo okej, mogę nie patrzeć. Ale chodzi o czyjeś zdrowie. Przecież grubasy same skazują się na problemy zdrowotne! Może to i nie moja sprawa, bo każdy żyje, jak chce. Mdli mnie jak widzę taką tłustą krowę, włosy nieumyte, pryszcze na twarzy, boczki wylewają się ze spodni i żre batona! No ludzie! Powiecie, że może chora. No okej, ale jak chora, to chyba tym bardziej nie powinna jeść słodyczy? Największym hitem jest to, że teraz w mediach promuje się grubość. Dumne blogerki pokazują swoje tłuste dupska i udają, że tak im świetnie ze swoim ciałem. No to na pewno jest świetne, jak zajmujesz dwa miejsca w autobusie. Mnie się zdaje, że 99% ludzi otyłych, szuka wymówki, żeby nic z tym nie robić. Nawet z chorą tarczycą da się schudnąć. Pod warunkiem, że przestaniesz jeść fast foody. Przeraża mnie to, jak widzę, że moja gruba koleżanka wrzuca na FB zdjęcia swojego ,,małego” dziecka i się cieszy, że ma tłuste fałdki. Bo po dzieciaku już widać, że jest za grube. Tacy ludzie powinni żyć na innej planecie. Najlepiej takiej, gdzie zamiast wody, z kranu płynie smalec. No może przesadzam, ale potem nie ma co się dziwić, że coraz większa otyłość jest w naszym kraju. Ale oczywiście tacy ludzie to na wf-ie nie poćwiczą, no bo nie. Myślę, że winę też ponosi za to szkoła. Zamiast zakazywać drożdżówek, lepiej by postawili większy nacisk na sport. Na biologii może coś na temat zdrowego odżywiania, dyskusje, porady, spotkanie z dietetykiem, a nie układ rozrodczy pantofelka. Takim ludziom trzeba pomóc, chociaż z drugiej strony, jak im pomóc, jak oni sami sobie nie chcą pomóc?”.

Źródło zdjęć: tumblr.com
PODZIEL SIĘ

17 KOMENTARZE

  1. Jak możesz tak mówić! Czy gruby czy chudy czy głupi czy mądry to dalej człowiek i zasługuje na szacunek. Moja mama jest osobą otyłą i to przez ciążę po której już nie schudła. To nie jej wina a poza tym też ma swoje choroby. Chciałaby być chudsza ale jest już osobą starszą i jej metabolizm już tak dobrze nie działa. Często przyczynami otyłości są choroby związane z hormonami lub po prostu genetycznie. Znacznie mniejsza ilość osób otyłych ma nadwagę z własnej głupoty. Powinnaś to wziąć pod uwagę i przede wszystkim zająć się swoimi problemami.

  2. Zajmij się lepiej własnym wyglądem niż innych. To nie jest twój interes. Sama mam kilka nawet sporo nadprogramowych kilogramów i chce coś z tym zrobić ale nie zawsze wszystko pomaga. Może zamiast tak hejtować wszystkie osoby z otyłością wejdź w ich skórę i pomyśl co tamta osoba sobie może pomyśleć jak taki wieszak jak ty (bo tylko wieszaki coś takiego mogą napisać) się na kogoś takiego podłe patrzyć, a skąd wiesz a może ta osoba robi coś ze sobą?! I np. Jako swoją nagrodę może zjeść 1 batona na miesiąc?! Lepiej popatrz na siebie a nie robić szum w necie na innych. Pamiętaj, że większość chłopaków lubi jak dziewczyny są pełne niż puste

  3. lol co cie obchodzi jak wygląda ktoś inny? zajmij się sobą i swoimi problemami.. każdy odpowiada za siebie i to sprawa każdego z osobna jak się odżywia, sorry Malwinka ale dla mnie jesteś trochę pustakiem który patrzy tylko na wygląd, pewnie nie jeden ,, grubas ” jest sto razy bardziej wartościową osobą od ciebie, co wynika z tego listu, pozdro 🙂 a, i piszę to jako osoba z lekką niedowagą 😉

  4. Jak widzę ten hejt na Malwinę to mam ochotę krzyczeć! Dziewczyna ma rację! A co do tego “wytykania palcami” co pojawiło się w innym komentarzu:
    Gdyby mnie ludzie wytykali palcami to bym się za siebie wzięła i pokazała że z otyłości można wyjść!
    Pozdrawiam wszystkich z bólem dupy :*

    • Zuza zgadzam sie z tb 😉 ja tez nie naleze do najszuplejszych ale zle bym sie czula gdyby mn wytykali palcami i tak jak piszesz probowalabym cos zmienic 😉

  5. Zgadzam się z tobą w 99% i mam do tego wszelkie prawo. Dlaczego? Bo mam chorobę Hashimoto i wagę w normie od około pół roku z wahaniami wynikającymi z choroby, których znajomi nie zauważają(w granicy 2/3 kg, a na szczęście nie widać tego po mnie za bardzo). Wcześniej się nie pilnowałam tak bardzo, miałam depresję, brak chęci i waga była na górnej granicy normy, a czasami występowała lekka nadwaga. Biorę leki, jestem pod opieką endokrynologa od około 2,5 lat i uprawiam sport regularnie albo przynajmniej się staram (słaba odporność, choruję 4-6 razy w roku – zależy jaki rok – i to tak, że jest potrzebny antybiotyk) Wiem, że są też inne choroby ale wymówka “mam chorą tarczycę” jakoś mnie nie rusza i kiedy odpowiadam, że ja też ludzie się zapowietrzają i mówią, że to inne geny. Okay, tylko te geny według mnie do wieku ok. 40 lat to golonka, żeberka itp., a później dopiero otyłość może wynikać z genów. (nie jestem wegetarianką ani weganką i żeberka to moja miłość zaraz za schabowym, ale jem je dosyć rzadko)
    A ten 1% to to, że nie wysłałabym ich na inną planetę dopóki nie powiedzą, że są grubi przez niedoczynność tarczycy xD
    Dla uściślenia mam 16 lat i wf w szkole to dla mnie strata czasu bo rzadko kiedy się na prawdę zmęczę, ale mimo to ćwiczę prawie zawsze.
    Pozdrawiam wszystkich którzy myślą tak samo 😉

  6. Uważam twój list za lekko przesadzony. Ale to prawda nie jest tak że wszyscy ludzie nagle się rozchorowali i przytyli. To często jest wymówka gdyż choroby pojawiają się częściej gdy jest się otyłym. natomiast wysłanie takich ludzi na inną planetę ?! To są tacy sami ludzie! Albo są częściej chorzy! Nieprawda ja cieszę się chudą sylwetką i płaskim brzuchem i jakoś nie przeszkadzają mi tacy ludzie ! Chorby występują wszedzie ja mam dużo uczuleń np. i co to przez to że jestem chuda?! zastanów się nad tym co piszesz

  7. Wypowiedziałaś się na bardzo delikatny temat. Nic dziwnego, że wzbudza wiele kontrowersji. Widziałam nie raz otyłych ludzi siedzących w McDonald’s jedzących już kolejnego z rzędu burgera, popijając go colą. Tacy ludzie faktycznie sami sobie piszą taki los.

  8. Osobiście uważam, że przesadzasz i nie zgadzam się z Tobą, choć w niektórych kwestiach masz rację. Napisałaś, że ,,Przecież grubasy same skazują się na problemy zdrowotne!”. Myślę, że nie wiesz o czym mówisz. Oczywiście są przypadki w których otyłość spowodowana jest własnym zaniedbaniem, ale nie wszystkie. Mam znajomą, która chora jest na tarczycę. Odżywia się bardzo zdrowo i rusza się na tyle na ile pozwalają jej problemy z sercem, a waga wcale tak szybko nie spada, więc nie wystarczy tylko ,,przestać jeść fast foody”. Ja osobiście cieszę się dość szczupłą sylwetką, a mimo to nie przeszkadza mi nadwaga innych ludzi. Zgadzam się z tobą w jednej kwestii. Osoby które mają nadwagę nie powinny jeść nie zdrowych rzeczy, bo to pogarsza ich stan zdrowia, ale to samo dotyczy osób szczupłych, niezdrowe jedzenie nie działa na szczupłych ludzi inaczej, Być może kiedyś też przytyjesz kilka kilo choć wcale Ci tego nie życzę. Obawiam się, że jeśli nie zmienisz swojego toku rozumowania w takim przypadku będzie Ci bardzo ciężko ze sobą wytrzymać. Mój komentarz nie miał na celu nikogo obrazić, chciałam po prostu wyrazić swoje zdanie, ponieważ nazywanie kogoś ,, grubasem” nie jest zbyt uprzejme, a każdy ma prawo wyglądać tak jak chcę.
    Pozdrawiam

  9. Przykro mi z powodu tego że inne osoby które przeczytały ten list uważają że to ich obraża. Przepraszam bardzo ale dziewczyna nie napisała o tym że trzeba być anorektykiem. Każdy ma inny BIM i sory ale jeżeli ktoś ma nadwagę to powinien schudnąć ze względów zdrowotnych. Osoby BARDZO OTYŁE (o tym pisała Malwina) powinny zauważyć że to jest poważne zaniedbanie SIEBIE.
    Zgadzam się z tobą chociaż nie w 100%. Chodzi o to że takie osoby mogą schudnąć ale to jest strasznie trudne. One są uzależnione od jedzenia. Ale z pomocą specjalisty to się da. I szczerze? Nie rozumiem dlaczego inni piszą że to jest obraźliwe dla nich, bo powiedziałaś samą prawdę – takie zapuszczenie jest wręcz wstrętne i odrażające…
    Ps nie hejtujcie jej ani mnie bo to i tak nic nie da. Wyrażamy tylko swoje zdanie. A każdy z nas ma inne. Pozdrawiam

  10. Powiedzmy sobie szczerze, przesadzasz. Ludzie pulchniejsi są dokładnie tacy sami jak ludzie chudzi. Mam znajomą o bardziej pewniejszych kształtach i jest zupełnie normalna i mega fajnie się z nią gada. Pomyśl sobie że niektórzy nie mogą schudnąć i cieszyć się taką super sylwetką jak ty. Postaw się na ich miejscu, co ty byś zrobiła, widząc tyle nieprzyjemnych spojrzeń i osób wytykających cię palcami? Nie było by ci przykro?
    Pozdrawiam

  11. Sama mam trochę nadwagi, ale co przeczytałam to jest trochę przesada. Świat byłby szary bez ludzi otyłych i ludzi szczupłych. W szkole nikt mi nie mówił, żebym schudła, że za kilka lat się nie poruszę a wszystko wyszło inaczej te osoby co były bardzo szczupłe teraz są trochę okrągłe a ja co byłam naprawdę gruba teraz jak parzę na inne grubsze osoby z starszych klas to w nich dwa razy bym się obkręciła. Osoby otyłe maja więcej sił niż szczupłe, niektórym wręcz pasuje otyłość niż wystające kości. I wracając do listu nie powinnaś używać takich słów zwracając się do tych osób bo może im si zrobić przykro

  12. Ty jesteś jakaś chora, serio. Mam pełno koleżanek które są grubsze, ale nie każda gruba osoba wpierdala ile wlezie..Wkurwia mnie takie myślenie, bardzo.
    Ja jestem szczupła, ale nie robię nic. Nie uprawiam sportu, bo mi się nie chce. Moja koleżanka wygląda jak 4 mnie, a ma lepsza kondycje niż niejedna chudzina i nie wpieprza jak świnia w macu..
    Zastanów się nad sobą, jesteś chora.

  13. Wiesz to że napiszesz tu list jak bardzo nie lubisz kogoś nic nie zmieni.Sama jestem szczupłą osobą jednak mam gdzieś jaki kto jest.Patrzy sie tylko na siebie inni widocznie chcą tacy być albo nie mają zamiaru zrezygnować z jedzenia i nie powinno sie ich ,,na inną planetę” wysyłać.I tak jesteś chora 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here