Agata źle się czuje z tym, że jej chłopak pochodzi z bogatej rodziny, a ona wręcz przeciwnie. Przeczytajcie jej list.

Pieniądze potrafią zniszczyć nawet najpiękniejszą miłość, dlatego w ich przypadku trzeba być bardzo ostrożnym. Choć w naszym społeczeństwie przyjęło się, że to chłopak jest głową rodziny i zapewnia jej byt, to sytuacja, gdy dziewczyna nie posiada swoich pieniędzy, nie jest komfortowa. Bardzo łatwo dostać jest łatkę „utrzymanki”, nawet jeśli w grę wchodzą pieniądze rodziców, bo zakochani jeszcze nie pracują. Z takim problemem boryka się nasza czytelniczka, która ma obawy, że jej związek rozpadnie się z powodu różnic stanu majątkowego jej rodziny i rodziny ukochanego.

,,Hej, mam poważny problem i liczę na Waszą pomoc. Może któraś z czytelniczek też była lub jest w podobnej sytuacji i powie mi co robić. Chodzi o to, że od pół roku jestem z Maćkiem i on pochodzi z bardzo bogatej rodziny. Chodzimy razem do jednej klasy i on od zawsze mi się podobał. Spotkaliśmy się kiedyś na domówce u wspólnej znajomej, dużo gadaliśmy i on poprosił mnie o numer. Tak to się zaczęło.

Na początku nie przeszkadzało mi to, że mnie gdzieś zapraszał lub kupował kwiaty, ale on daje mi coraz droższe prezenty. Raz zobaczyłam też ile zapłacił za nasz obiad i się przeraziłam! Ja pochodzę z biednej rodziny i nie dostaję nawet kieszonkowego. Źle mi z tym, że nie stać mnie, żeby go gdzieś zaprosić. On mówi, że to nie problem, bo przecież on ma kasę i może zapłacić, ale czuję się tak jakbym go naciągała. Nawet do domu wstydzę się go przyprowadzić, bo mieszkamy w kiepskich warunkach, a ja mam pokój z siostrą, więc spotykamy się albo u niego albo na mieście.

Mam wrażenie, że jego rodzice krzywo na mnie patrzą i myślą, że jestem z nim dla kasy. Niby nie powiedzieli mi tego nigdy wprost, ale kiedyś przypadkiem wyszło, że Maciek jeszcze nie był u mnie w domu i bardzo byli zdziwieni. Od tego czasu widzę, że zmienili do mnie podejście.

Co mam robić? Kocham Maćka i chcę z nim być, ale boję się, że nasz związek rozpadnie się przez pieniądze”. Agata, 16 lat.

Źródło zdjęć: Pinterest

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

  1. Miałam podobną stytuację. ☺
    Najlepiej było gdyby porozmawiał z swoimi rodzicami na temat waszego związku, a bardziej o Tobie. U mnie było na odwrót, więc wytłumaczyłam rodzicom, że jest dobrym chłopakiem, świetnie się uczy. To , że jego rodzimom się nie powiodło, to nie znaczy, że jemu też nie będzie. Moim zdaniem to dobry sposób. 😉 Pozdrawiam.

  2. Powinnaś przeprowadzić z chłopakiem poważną rozmowę i wytłumaczyć mu, że czujesz się przez to zakłopotana. Poproś rodziców raz za czas o jakieś kieszonkowe i zaproś go do kina, to nie jest jakieś super drogie, a możecie naprawdę miło spędzić czas 😉 Ale najważniejsze jest to, żebyście mimo tej różnicy nie zrezygnowali z siebie <3

    • Najlepiej to porozmawiaj z nim że się czujesz głupio jak on na ciebie wydaje pieniądze, powiedz mu żebyście inaczej spędzali czas np idźcie na spacer to nic nie kosztuje. Powiedz mu że nie chcesz prezentów bezokazyjnych, a jeśli idziesz z nim na obiad to wybierzcie taka restauracje czy bar gdzie będzie taniej i jeśli będziesz miała pieniądze zaoferuj, że zapłacisz połowę albo całość jeśli będziesz miała wystarczająco

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here