Jesteś zakochana i próbujesz na siłę uszczęśliwić swoją przyjaciółkę, która jest sama? A może to Ty jesteś singielką? Oto najgorsze porady miłosne, jakie może usłyszeć samotna dziewczyna.

Choć czasami mamy ochotę wesprzeć na duchu zaprzyjaźnioną singielkę, to nie wszystkie porady przynoszą zamierzony skutek. Czasami lepiej jest się ugryźć w język i nie mówić nic. Oto najgorsze porady miłosne dla singielki:

#1. ,,Tego kwiatu jest pół światu… więc chyba mało się starasz”. To brzmi trochę tak, jakbyś miała brać pierwszego lepszego chłopaka, którego spotkasz na swej drodze. Teksty tego typu raczej zdołują niż pocieszą. Poza tym sugerują, że skoro tylu chłopców jest wokół, a Ty nadal jesteś singielką, to chyba coś z Tobą nie tak.

#2. ,,Jesteś za ładna”. Chłopcy czują się przy Tobie onieśmieleni i pewnie dlatego nikogo nie masz. Wszystko fajnie, ale czy to znaczy, że w takim razie powinnaś o siebie mniej dbać? Przestać się malować? A może specjalnie przytyć? Jeśli ktoś wmawia Ci takie bzdury, to po prostu je zignoruj.

#3. ,,Masz zbyt wysokie oczekiwania”. O ile faktycznie nie czekasz na bogatego, przystojnego księcia z bajki, to takie sugerowanie obniżenia standardów jest nie na miejscu. Nie powinnaś być w związku z kimś, kto Ci nie odpowiada, tylko dlatego, że idealny kandydat jeszcze nie pojawił się w Twoim życiu.

Najgorsze porady miłosne dla singielki

#4. ,,Powinnaś …” (założyć profil na portalu randkowym / dać ogłoszenie do gazety / zacząć chodzić na imprezy itp). Nie rób niczego wbrew sobie. Jeśli do tej pory uważałaś, że portale randkowe nie są dla Ciebie, to nie daj się namówić na zakładanie tam konta.

#5. ,,Znalazłam Ci idealnego kandydata!” Swatanie na siłę zazwyczaj się nie udaje. Oczywiście, jeśli chłopak koleżanki ma fajnego kolegę, który Ci się spodoba, to czemu nie. Jeśli jednak nie masz ochoty na takie spotkanie, to po prostu odmów. Sama przecież wiesz najlepiej, kto jest dla Ciebie idealny.

#6. Bądź cierpliwa, każda potwora znajdzie swojego amatora”. Te słowa powiedziane nawet w żartach, mogą zostać odebrane źle. Poza tym na pewno nikogo nie pocieszą, dlatego jeśli chciałaś komuś tak powiedzieć, to lepiej ugryź się w język.

Są tu jakieś singielki? Jakie denerwujące porady miłosne dostałyście od innych? Piszcie w komentarzach! 🙂

Źródło zdjęć: http://pexels.com | http://picjumbo.com

2 KOMENTARZE

  1. Ja jestem singielką a najgorsza porada jaką doatałam to ,,zagadaj do niego” w moim wypadku źle to wypadło więc nie polecam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię