Nie potrafisz zaakceptować siebie? W tym wpisie spróbujemy Ci pomóc.

Kompleksy to coś, z czym codziennie mierzy się większość nastolatek. Nieidealna figura, problemy z cerą, nadmierna potliwość czy przetłuszczające się włosy – to problemy dotyczące wyglądu, które są spowodowane dojrzewaniem i burzą hormonów. Mimo, iż zdajemy sobie sprawę z tego, że to minie, to nie jest łatwo pogodzić się z tym wszystkim, szczególnie jeśli u koleżanek zmiany nie są aż tak widoczne, a na dodatek media karmią nas zdjęciami piękność o idealnych sylwetkach (pamiętaj, że to Photoshop!).

Kompleksy dotyczą nie tylko sfery wyglądu, ale także innych kwestii: smuci nas brak lub niewystarczająca ilość znajomych, brak talentów, zainteresowań, itd. Na niektóre rzeczy mamy wpływ, ale niestety nie na wszystkie. Co w takim razie można zrobić? W tym wpisie podpowiemy Ci, co możesz zrobić, żeby zaakceptować siebie.

#1. Znajdź swoje atuty. Okej, pewnie właśnie pomyślałaś, że nie masz żadnych, ale my Ci nie wierzymy 🙂 Nie każdy musi być piękny – choć i tu nie przekonasz nas, że nie ma w Tobie nic pięknego – ale z pewnością masz w takim razie inne mocne strony. Wystarczy tylko je odkryć. Jeśli sama nie potrafisz, to poproś o pomoc kogoś bliskiego. Twoi rodzice lub przyjaciółka z pewnością bez problemu podadzą Ci kilka przykładów.

#2. Skup się na pozytywach. My, nastolatki, mamy tendencję do wyolbrzymiania swoich wad, zamiast myśleć o zaletach. Jeśli już poznałaś swoje mocne strony, to teraz zacznij o nich myśleć. Wypisz sobie swoje atuty na kartce i przywieś w widocznym miejscu. Musisz wbić sobie do głowy, że jesteś wspaniała i wyjątkowa. Jeśli Twój atut dotyczy wyglądu, to pamiętaj, żeby podkreślać tę cechę (za pomocą makijażu lub ubioru), a jeśli dotyczy innej sfery, to pielęgnuj tę zaletę i możliwie staraj się rozwijać.

#3. Pracuj nad sobą. Musisz uświadomić sobie, że kompleksy siedzą w Twojej głowie. Większość osób o nich nie wie lub ich nie zauważa, mimo że Tobie wydaje się, że patrząc na Ciebie widzą tylko to. Twój kompleks jest widoczny? Uwierz, że gdybyś była pewna siebie, nie miałoby to żadnego znaczenia. Rozejrzyj się wokół! Dziewczyna przy kości jest duszą towarzystwa, Nick Vujicic urodził się bez rąk i nóg, a jeździ po całym świecie i prowadzi wykłady o motywacji, ma piękną żonę i dwójkę dzieci. To tylko dwa przykłady, ale powinny uświadomić Ci, że po pierwsze są ludzie, którzy mają gorzej, a po drugie, nasze mankamenty nie świadczą o tym, kim jesteśmy i co możemy osiągnąć.

#4. Nie myśl o hejtach. Mamy nadzieję, że nigdy się z nimi nie spotkałaś, ale mamy także świadomość, jaki jest dzisiejszy świat i jak okrutni potrafią być nastolatkowie, jeśli jesteś w jakiś sposób inna i odstajesz od reszty. Hejterzy sami najczęściej mają problemy, a żeby o nich nie myśleć, wyładowują się na innych. Nie pozwól, by ich słowa ciągnęły Cię w dół.

#5. Zmień, to co możesz zmienić. Figura, stan cery, kondycja włosów, brak zainteresowań, niewielka ilość znajomych – to wszystko możesz zmienić. Nie mówimy, że będzie łatwo, ale da się. Zacznij nad sobą pracować i zrób wszystko, żeby pozbyć się swoich wad.

#6. Pokochaj siebie. To oczywiście bardzo trudne zadanie, a żeby się udało, musi minąć sporo czasu. Każdy z nas ma coś, czego nie da się poprawić (lub jest to bardzo, bardzo trudne). Niektóre rzeczy możesz zamaskować (np. odstające uszy czy wypryski na twarzy), a inne musisz po prostu zaakceptować. Garbaty nos można wyprostować, ale jest to kosztowne i bolesne, dlatego łatwiej byłoby po prostu pogodzić się z jego kształtem. Poszukaj celebrytów, którzy mają taki sam problem i zobacz, jak oni sobie z nim radzą.

Czytaj także: Pozbądź się kompleksów i zaakceptuj siebie!

jak zaakceptować siebie

Źródło zdjęć: http://pl.pinterest.com

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here