Wybierasz się na wakacje za granicą? Sprawdź, jakich zachowań należy unikać!

Odkąd przystąpiliśmy do Unii, podróżowanie po Europie (i nie tylko!) stało się jeszcze prostsze i tańsze. Nic więc dziwnego, że coraz częściej decydujemy się zwiedzać różne części świata i wakacje spędzamy poza granicami naszego kraju.

Podczas wyjazdu zdarza nam się zapominać, że jesteśmy gośćmi. Choć wiele krajów jest nastawionych na przyjmowanie turystów, to jednak powinniśmy dostosować się do panujących tam zasad. Warto przed urlopem poczytać trochę na temat miejsca, do którego się wybieramy i poznać obowiązujące tam zasady, a także zachowania, które są powszechnie nieakceptowalne przez tubylców. W skrajnych przypadkach za nieprzestrzeganie panujących w danym kraju reguł, grozi nawet więzienie, dlatego w naszym interesie jest dowiedzieć się, co jest dozwolone, a co nie.

Czego nie powinniśmy robić za granicą?

Zanim omówimy czego nie robić, zastanówmy się, co robić można. Z pewnością dobrym pomysłem jest przeszukanie forum oraz stron tematycznych, w poszukiwaniu przydatnych informacji. Jeśli w danym kraju istnieją jakieś niewskazane zachowania to z pewnością ktoś już o tym gdzieś napisał, aby przestrzec innych turystów.

Nie wchodźmy do miejsc świętych

Jeśli nie mamy pewności, że turyści są tam mile widziani, to lepiej omijajmy takie miejsca. W wielu świątyniach panują określone zasady, jak np. konieczność zdjęcia butów przed wejściem lub zakaz wstępu dla kobiet.

Unikajmy pewnych gestów

To, co dla nas jest normalne i pozytywne, gdzie indziej może być odbierane zupełnie inaczej. Poniżej kilka przykładowych gestów, których lepiej się wystrzegać.

  • Kciuk do góry – w Grecji jest to gest obraźliwy lub tożsamy z propozycją seksu, a w Rosji, krajach Bliskiego Wschodu, Iranie, Afryce Zachodniej i Australii oznacza to samo, co u nas środkowy palec.
  • Znak Victorii – w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Australii i Nowej Zelandii to zachęta do bójki, dlatego lepiej unikać tego gestu, jeśli nie chcemy kłopotów.
  • Figa z makiem – jeśli pokażemy ten gest w Turcji, Rosji lub Indonezji, to nie zdziwmy się, gdy nasz rozmówca odwróci się i wyjdzie. Chwilę wcześniej sami kazaliśmy mu się wynosić.
  • Znak ,,okej” – nie wszędzie oznacza, że wszystko jest dobrze. We Francji oraz Belgii oznacza on ,,zero”, co może czasami być odebrane negatywnie.
  • Kiwanie głową – choć może nam się to wydawać dziwne, dla Greków i Belgów znaczenie kiwania oraz kręcenia głową jest zupełnie odwrotne, niż u nas.
Nie przywoźmy zbyt dużo pamiątek

Czasami nie chodzi nawet o ich ilość, a o to, co konkretnie chcemy wywieźć. Najczęściej dany kraj ma dokładne wytyczne na temat przewozu różnych przedmiotów. Warto zagłębić się trochę w ten temat, gdyż w najlepszym wypadku będziemy musieli zostawić tę rzecz na lotnisku, a w najgorszym skończymy jak Bridget Jones.

Nie bądźmy punktualni 🙂

We Włoszech pojawianie się na czas jest niemile widziane i jeśli to zrobimy, możemy być pewni, że gospodarze będą jeszcze nieubrani, a jedzenie nie będzie gotowe.

Macie więcej przykładów? Piszcie w komentarzach!

Sprawdźcie też: O czym należy pamiętać, wyjeżdżając za granicę?

Czego nie robić za granicą?Źródło zdjęć: Pexels

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here