Jak się zmotywować?
Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/571605377699260871/

Przekonaj się, dlaczego nigdy nie powinnaś się poddawać.

Każdy z nas przeżywa czasem chwile zwątpienia i ma wrażenie, że wszystko traci sens, jednak najgorszym wyjściem w takim momencie jest poddanie się. W tym wpisie dowiesz się, dlaczego nigdy nie powinnaś tego robić.

Dlaczego nie wolno się poddawać?

Życie składa się nie tylko z samych sukcesów i chwil zwycięstwa, ale również z porażek i innych niekorzystnych sytuacji. Nikt nie jest idealny i nikt nie żyje w idealnym świecie. Każdy z nas popełnia błędy, większe czy mniejsze. Można też śmiało powiedzieć, że życie usłane różami zwyczajnie nie istnieje. Oczywiście, można do tego dążyć, jednak należy zdać sobie wpierw sprawę z tego, iż porażka to nieodłączny element życia każdego z nas.

W momencie napotkania „góry” na naszej drodze do szczęścia, mamy dwa wyjścia: możemy albo ją obejść, albo wdrapać się na jej szczyt i mając widok na dalszą część naszej drogi, podążać jej śladem.

Wyjście nr 1: Obejść „górę” na około w tej sytuacji możemy dać upust swoim emocjom, zadręczać się i użalać się nad swoim losem. Możemy płakać, gniewać się na siebie samych lub też obwiniać innych. Kolejnym etapem jest zaś wybór pomiędzy poddaniem się, a dalszym dążeniem do celu, jednak już z mniejszym zapałem niż na początku. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: w chwili słabości nie wyciągamy wniosków, tylko się zadręczamy, co rujnuje naszą pewność siebie i wiarę w dalsze sukcesy oraz powodzenia. Nawet jeśli zdecydujemy się nie poddawać i walczyć dalej, nie startujemy znów ze 100% zapałem, gdyż jesteśmy osłabieni i wybieramy drogę na skróty – obejście góry.

Wyjście nr 2: Wdrapać się na szczyt – jest to opcja trudniejsza, lecz bardziej efektywna. Polega na tym, iż po porażce nie zadręczamy się tym stanem rzeczy, mając potem tygodniową depresję, tylko od razu wspinamy się na szczyt. Odrzucamy wszystkie negatywne myśli, nie myślimy w sposób krytyczny wobec siebie i brniemy dalej. Następnie, kiedy jesteśmy już na górze, możemy spojrzeć wstecz i przeanalizować wszystkie nasze dotychczasowe błędy, które przyczyniły się do porażki. Kolejnym krokiem jest zaś spojrzenie w przód. Mamy wówczas przejrzystą panoramę na nasz cel i drogę, jaka do niego prowadzi. Z takim widokiem jesteśmy w stanie zdziałać więcej, gdyż widzimy co znajduje się na końcu naszej ścieżki. Ponadto na tor wracamy z prawie 100% zapałem, gdyż nasza motywacja i pewność siebie nie zostały uszkodzone, lecz wzmocnione przez przeanalizowanie błędów i wykluczenie zadręczania się.

Musimy też pamiętać, iż cel uświęca środki, tak więc skupiając się na naszym sukcesie, żadna „góra” nam nie straszna. Warto również uświadomić sobie to, iż poddając się, nic nie zyskujemy, tylko tracimy – i to bardzo wiele – naszą szansę na powodzenie i szczęście. Każda porażka, dobrze zinterpretowana, może nam nawet pomóc – wesprzeć na duchu, przypomnieć o celu i jeszcze bardziej zmotywować. Ponadto im bardziej wyboista droga, tym radość i duma z sukcesu są większe.

Czytaj także: 10 rzeczy, których nie powinnaś się wstydzić

Jak się zmotywować?
Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/320037117261757401/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here