jak pokochać siebie

Dlaczego tyle nastolatek ma problem z akceptacją siebie i jak to zmienić?

Nie da się ukryć faktu, że każda dekada ma własny kanon piękna, a tym bardziej ciała. Ba! Każdy kraj ma jakiś ideał, do którego starają się dążyć tamtejsi mieszkańcy. Tak było, jest i będzie i nie ma w tym nic złego, chyba że zaczyna się to stawać obsesją.

Jeżeli przyjrzymy się ogólnie pojmowanemu kanonowi piękna, trzeba przyznać, że świat owładnęła epidemia tzw. Instagirls. Perfekcyjne ciała bez żadnej fałdki tłuszczu, ani cellulitu, idealne twarze oraz lśniące włosy. Niestety młode kobiety (to one najczęściej porównują się z innymi) codziennie mają styczność z tego typu zdjęciami, przez co podświadomie umniejszają swoje poczucie własnej wartości i wchodzą do gry, która nazywa się „wyścig szczurów: Która seksowniejsza?”. Równocześnie pojawia się pytanie „Jak mam pokochać prawdziwą siebie?”.

Zrozum, że nie ma ludzi idealnych. Zdjęcia, które widzisz, są często wynikiem ciężkiej pracy nad pozycją, dobrym światłem, znalezieniem odpowiedniego miejsca. Co więcej, często używa się programów graficznych oraz różnych filtrów, aby zakryć niedoskonałości (niech podniesie rękę ta, która nigdy nie próbowała ulepszyć swojego zdjęcia 🙂 W dodatku ludzie, którzy wydają się nam perfekcyjni, tak naprawdę potrafią dobrze ukrywać własne niedoskonałości, a wydobywać plusy swojego wyglądu. Nie można też zapomnieć o tym, że niektórzy wykonują popularne w XXI wieku operacje plastyczne, aby się upiększyć. Niby wiemy to wszystko, ale jak patrzymy na te fotki, to jakoś o tym zapominamy…

Spójrz na siebie. Zastanów się nad własnymi wadami i zaletami. Kiedy będziesz ich świadoma łatwiej będzie Ci przejść przez krytykę innych, ponieważ z tyłu głowy nadal będą tkwiły zalety, którymi okazać się mogą nawet takie drobiazgi jak silne, zdrowe paznokcie.

Wydobądź swoje piękno. Podkreślaj własne atuty odpowiednim strojem oraz makijażem i bądź z nich dumna! Zadbaj nawet te najmniejsze szczegóły, bo jeśli Ty je dostrzeżesz, to inni w końcu też zaczną to robić.

Pisz listy „miłosne”. Na kartce papieru, w telefonie, komputerze lub w pamiętniku – pisz o tym, za co kochasz samą siebie. I nie chodzi tylko o piękno zewnętrzne, ale przede wszystkim o to wewnętrzne, które dodaje później pewnego magnetyzmu kobiecie. Zacznij już dziś, a efekty nastąpią niedługo 🙂

Walcz o lepszą siebie. Nie możesz obejść się bez walki. Z pewnością widzisz swoje minusy, w końcu spędzasz ze sobą 24 godziny na dobę. Jeśli możesz coś zlikwidować, zmniejszyć lub czemuś zapobiec – zrób to! Nie katuj się, tylko podejdź do tego ze spokojem i dobrze przemyślanym planem.

Idź przez życie prosto. Wprowadź w życie ważną zasadę: wstajesz rano WYPROSTOWANA! Na początku pewnie będziesz się czuła niekomfortowo, ale z czasem przyzwyczaisz się i nabierzesz wewnętrznej pewności siebie. Jeśli już mowa o poranku, nie można nie wspomnieć o uśmiechu i wdzięczności. Przypominaj sobie każdego dnia z uśmiechem na twarzy, jak piękne może być życie, bo przecież mimo problemów oraz trosk zdarzają się chwile, które później wspominamy z radością. Mów sobie również codziennie przed lustrem, że kochasz samą siebie. Od tak. Nieważne jak wyglądasz, ile masz lat, ile w życiu osiągnęłaś, nadal jesteś wartościowa i zdolna, do tego aby zmieniać własną rzeczywistość.

Bądź dla siebie wyrozumiała. Niestety, ale prawda jest taka, że każda z nas ma cellulit, rozstępy, czy pryszcze, a w dodatku czasami potrafimy wyglądać gorzej od facetów 🙂 Ale warto mimo wszystko zaakceptować samą siebie, otaczać się miłością, bo każda z nas jest swoją najlepszą przyjaciółką, a życie jest zbyt krótkie, żeby non stop opłakiwać własne kompleksy.

Idź dzisiaj powalczyć o poczucie własne wartości, rozwijaj swoje pasje lub ich poszukaj, zwiedzaj, smakuj i baw się! To właśnie UŚMIECH i RADOŚĆ nadają wyjątkowości dziewczynie.

Polecamy: Jak radzić sobie z ciągłymi wymaganiami i presją otoczenia?

jak pokochać siebie

Źródło zdjęć: Pinterest

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here