„Zgadnij kto” – zgadniesz? Oryginalny kryminał Chrisa McGeorge’a miał w środę swoją polską premierę!

Budzisz się na ranem w hotelu. Z poprzedniego dnia – a przynajmniej z jego końcówki – pamiętasz niewiele, ale dla ciebie to nic dziwnego; jesteś przecież gwiazdą telewizyjną, gospodarzem bijącego rekordy popularności programu telewizyjnego. Jesteś „detektywem z sąsiedztwa”, który podbija serca milionów – demaskując, tropiąc i wykrywając wszelkie oszustwa, wykroczenia, zatajenia i małżeńskie zdrady. Moralizujesz i chcąc nie chcąc, osądzasz. Żyjesz, spalając się w zawrotnym tempie – na początku nie dziwi cię więc ten obcy hotel, nieznany pokój i luka w pamięci.

Tylko te kajdanki, którymi jesteś przykuty do łóżka… No dobrze, ale to pewnie echo wczorajszego wieczoru, więc może nie ma się czym przejmować… Żeby tylko ta głowa przestała boleć, żeby ktoś w miarę szybko się zjawił… Bo w pokoju nie ma nikogo oprócz ciebie…

Choć… Słyszysz oddech i jakieś dziwne szmery; nie jesteś sam. W chwilę po twoim przebudzeniu z podłogi z różnych miejsc w pokoju podnosi się pięć osób, których nigdy wcześniej nie widziałeś na oczy. Co do licha… Też nie wiedzą, skąd się tu wzięły. Każda jest na swój sposób zirytowana, zdezorientowana, a w dodatku zła – głownie na ciebie, bo podejrzewają, że są w ukrytej kamerze, że robisz swój program ich kosztem, że trafiły do jakiegoś reality show wbrew własnej woli.

Sytuacja się staje się coraz bardziej napięta, atmosfera gęstnieje. Nikt nic nie wie. Dziewczyna, która obudziła się zaraz po tobie, wchodzi do łazienki i po chwili rozlega się stamtąd przeszywająca uszy mieszanka pisku i krzyku. Zwłoki, całe we krwi, w wannie…

Po chwili dowiesz się – w dość przerażający, a zarazem absurdalny sposób – że tego człowieka zabiła któraś z osób zamkniętych z tobą w pokoju. Tak, zamkniętych. Dźwiękoszczelne drzwi do hotelowego apartamentu są zaryglowane, ani drgną, a wszelkie próby zwrócenia uwagi personelowi hotelu na siebie krzykami, waleniem w ściany i drzwi, spełzają na niczym.

Ale sytuacja staje się beznadziejna dopiero wówczas, gdy okazuje się, że masz trzy godziny na wytypowanie osoby, która zabiła. Inaczej wszyscy zginiecie. Co to wszystko oznacza? Czy ma to związek ze sprawą sprzed lat, kiedy jako uczeń podstawówki rozpracowałeś sprawę dziwnej śmierci swojego nauczyciela matematyki, stając się „małoletnim detektywem”, co otworzyło ci drzwi do sławy, z której teraz czerpiesz pełnymi garściami? Czy ktoś cię testuje? Ale dlaczego w aż tak ekstremalny sposób? No i… czy ujdziesz stąd z życiem?

Tak zaczyna się kryminał i zarazem thriller psychologiczny Chrisa McGeorge’a „Zgadnij kto”, który po niezwykle ciepłym przyjęciu w Wielkiej Brytanii, miał w środę swoją polską premierę. Ta oryginalna powieść, której nowatorski sznyt to zastosowana w niej konwencja coraz popularniejszych escape roomów, to pełna emocji, konfliktów i napięcia lektura. Wciągająca fabuła, której akcja dzieje się w klaustrofobicznym wnętrzu hotelowego pokoju, będzie w chwilach retrospekcji wybiegała poza jego ściany. Żeby bowiem rozwiązać przerażającą zagadkę, główny bohater będzie musiał się zmierzyć z duchami przeszłości i pokonać swoje współczesne ograniczenia.

Zapraszamy do lektury obszernego fragmentu powieści „Zgadnij kto” Chrisa McGeorge’a:
https://issuu.com/insignis/docs/chmg_gw_pl_issuu

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here