Marika nie wyobraża sobie zrezygnować z opalania, mimo tego, że naraża swoje zdrowie. Przeczytajcie jej wyznanie.

,,Chciałam Wam opowiedzieć moją historię. Mam problem z opalaniem się. Dosłownie jestem od niego uzależniona! To zaczęło się w gimnazjum. Razem z dwoma kumpelami urządzałyśmy sobie zawody, która jest najbardziej opalona. Zawsze wygrywałam. Potrafiłam leżeć plackiem na słońcu przez kilka godzin. Oczywiście nie było mowy o żadnym filtrze, tylko oliwka albo jeszcze lepiej przyspieszacz do opalania. Mam to szczęście, że szybko ciemnieje mi skóra i rzadko kiedy schodzi. Moje drogi z koleżankami z gimnazjum się rozeszły (tzn. z jedną), ale i tak w każde wakacje spotykałyśmy się nad jeziorem i zawsze byłam jak murzyn. Normalnie nie mogłam przeżyć jak raz kumpela pojechała za granicę i była bardziej opalona ode mnie. Na szczęście szybko ją dogoniłam. Uwielbiam lato. Gorzej jest zimą, ale na szczęście ktoś wynalazł solarium. To ciepełko jest wspaniałe. Niestety mam na ciele dużo pieprzyków i zauważyłam, że jeden zaczął rosnąć. Powiedziałam o tym mamie, a ona wpadła w panikę. Teraz za każdym razem, jak chcę się iść opalać, to mi wciska krem z filtrem, kapelusz i prosi, żebym się opamiętała. Oczywiście codziennie słyszę, że mam iść do dermatologa z tym pieprzykiem, ale boję się. Ostatnio mama kupiła mi samoopalacz i nawet zaczęłam się zastanawiać, czy by go nie użyć, ale po pierwsze pewnie będę mieć smugi, a poza tym, ja oprócz ciemnej skóry, to po prostu uwielbiam leżeć na słoneczku! Męczą mnie te teksty o raku skóry, jakoś moja ciocia chodziła kilka razy w tygodniu na 20 minut na solarium i nic jej nie jest. A Wy znacie kogoś kto zachorował? Myślicie, że można się uzależnić od opalania, ale tak na serio, jak od papierosów czy alkoholu? Czekam na Wasze opinie”. Marika, 17 lat.

,,Jestem uzależniona od opalania!"

Źródło zdjęć: http://triangl.com
PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Popieram moją poprzedniczkę :). Uzależnić da się niestety od wszystkiego :(. Polecam Ci jak najszybciej zapisać się na wizytę u dermatologa!

  2. Uzależnić sie można od wszystkiego takze od słonca, wiec radze przystopowac z opalaniem. Co do solarium to kobiety wygladajace przez zime jak sucharki nie są sexi ani fajne, jeśli chodzi o pieprzyk lepiej szybko zapisz sie do dermatologa, nie ma sie czym martwic na zapas pani zbada soecjalną lupą pieprzyk i jesli bedzie cos nie pokojącegl lub jesli po prostu nadal bedzie rosnąc to ze wzgledow zdrowotnych badz estetycznych pieprzyk usną, wiem co mowie u mnke pieprzyk zaczął sie powiekszac z tych względów ze sama rosłam bylam wystraszona ze to czerniak jednak na szczescie wszystko okazało sie byc w porzadku, pani dermatolog powiedziała ze usunie pieprzyk ze wzgledow ze bedzie sie powiekszał nic nie bolało oprocz znieczulenia rzecz jasna. Pozdrawiam !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here