Iga nie potrafi zaoszczędzić pieniędzy. Jeśli masz podobny problem, sprawdź, co zrobić w tej sytuacji.

,,Chciałam poruszyć temat oszczędzania, bo myślę, że wiele dziewczyn w moim wieku ma z tym problem. Nie pochodzę z bogatej rodziny, raczej takiej przeciętnej. Dostaję 50 zł kieszonkowego na miesiąc i zazwyczaj wydaję całą kwotę w dwa tygodnie, a potem muszę kombinować, chodzić do babci, albo prosić rodziców o dodatkową kasę. Oczywiście oni nie chcą mi nic więcej dawać, tylko czasem się łaskawie zgodzą, że jak porobię coś w domu (jakiś generalny porządek, trzepanie i umycie dywanów itp), to coś mi tam dorzucą. Myślę, że to jest sprawiedliwe, ale jednak nie podoba mi się to, że zazwyczaj mi brakuje. Podwyżka kieszonkowego nie wchodzi w grę, bo już próbowałam i rodzice powiedzieli, że nie śpią na kasie, a poza tym uważają, że powinnam nauczyć się oszczędzać, bo w dorosłym życiu tak właśnie trzeba. Macie może jakiś pomysł co mam zrobić? Chciałabym pojechać latem nad jezioro z przyjaciółmi, a głupio tak bez kasy”. Iga, 16 lat.

***

Droga Igo,

Jest wiele sposobów na zaoszczędzenie pieniędzy (pisaliśmy o tym już na naszej stronie: Jak w prosty sposób zaoszczędzić pieniądze?).

Jeśli chodzi o temat wakacji, to zacznij od rozmowy z rodzicami. Być może zgodzą się dorzucić Ci coś na wyjazd. Jeśli nie, zaproponuj pomoc domową, ale wszystko co dostaniesz, odkładaj do skarbonki. Jeśli boisz się, że wydasz te pieniądze do czasu wakacji, umów się z rodzicami, że dostaniesz je dopiero przed wyjazdem (być może zgodzą się zaokrąglić kwotę do okrągłej sumy, jeśli będziesz mieć np. 150 zł i uda Ci się dostać 50 zł więcej).

Możesz też spróbować zarobić pieniądze w inny sposób, a więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszym artykule pt.: Sposoby na zarobienie pieniędzy dla nastolatków!

Źródło tekstu: https://www.dlanastolatek.pl/ || Źródło zdjęć: https://www.pexels.com | http://weheartit.com

5 KOMENTARZE

  1. “kieszonkowe” 50 zl MIESIECZNIE? Albo w komentarzach jeszcze lepiej, 30… nic dziwnego kochane ze nie umiecie oszczedzac. Dlaczego? Bo te wasze “wyplaty” to nie sa zadne pieniadze. Za takie grosze nie da sie nic kupic, totalnie. Jeszcze piszecie ze jak idziecie do CH to was kusi zeby wydawac na ubrania. ale powiedzcie mi, na co? CO mozna kupic za 30 zl? Jakie ubrania? Nawet na bluzke nie starczy. Moje czasy nastoletnie juz minely, pracuje. Gdybym miala dziecko to w zyciu nie dawalabym mu tylko 30 zl. Ani nawet 50 i to jeszcze miesiecznie i dziecak musi sepic od babci, bo rodzice nie dadza ani grosza wiecej 😮 Tej trojce i piatce przydaloby sie drugie zero na koncu

  2. Też mam problem z oszczędzaniem, moje kieszonkowe to 30 zł miesięcznie, a pomaga mi to jak np. idąc do galerii nie biorę portfela, wtedy zmniejsza się pokusa, jeśli mi się spodoba jakieś ubranie, to nie kupuję od razu tylko idę do domu i spokojnie myślę czy to jest mi naprawdę potrzebne. A może Igi już tak po prostu mają taki problem? 😀

  3. Polecam oddawać rodzicom np. 20 zł z kieszonkowego, tak żeby zostało 30zł. Umów się z rodzicami, żeby np. każdego dnia oddawali ci po złotówce z tych 20 zł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię