Ilona nazywana jest w szkole ,,łatwą laską” lub po prostu ,,puszczalską”. Sprawdź czym sobie na to zasłużyła.

,,Cześć wszystkim, chciałabym, żebyście dodali mój list na stronę, jeśli to możliwe. Może to będzie przestrogą dla innych dziewczyn, chociaż tak naprawdę to czy ja byłam czemuś winna? Ale od początku. Mam 17 lat, czyli do pełnoletności jeszcze trochę mi brakuje, ale alkohol to nie problem, więc często imprezujemy ze znajomymi ze szkoły. Na jednej z takich imprez mocno się upiłam i to był chyba największy błąd mojego życia. Całowałam się z takim Rafałem, który od dawna mi się podobał i nie powiem, liczyłam na coś więcej. On poszedł do kuchni do piwo, a ja po chwili poszłam do łazienki. Wtedy okazało się, że w kuchni jest ON razem z taką Agnieszką, której szczerze nienawidzę. Co tam robili? Ano całowali się! Byłam mega zła. Postanowiłam, że wyrwę jego najlepszego kumpla – Mikołaja. Nie było to trudne, po chwili rozmowy, zaczął mnie obejmować w talii i odgarniać włosy z twarzy. Potem chwycił mnie za rękę i wziął do sąsiedniego pokoju. Najpierw siedzieliśmy i gadaliśmy, a potem zaczęliśmy się całować. On chciał czegoś więcej, ale mu nie pozwoliłam – przecież chciałam tylko się zrewanżować Rafałowi no i odreagować złość. Wtedy Mikołaj się zdenerwował, powiedział, że jestem suką i jestem już spalona. Zanim zdążyłam cokolwiek zrobić, on wyszedł z pokoju. Poszłam w końcu do tej łazienki, a jak wróciłam do pokoju, to wszyscy na mnie patrzyli i szeptali. Nie wiedziałam co jest grane, ale moja przyjaciółka powiedziała, że lepiej jeśli stąd pójdziemy. Okazało się, że Mikołaj wszystkim opowiedział, że spaliśmy ze sobą! Na dodatek wszyscy widzieli jak całuję się wcześniej z Rafałem, ale przecież nikt nie widział tego, co on zrobił w kuchni z Agnieszką. To jest takie niesprawiedliwe, że jak chłopak całuje się z kilkoma dziewczynami to jest macho, a dziewczyna – puszczalska :/ Ale nie to jest najgorsze. Teraz wszyscy gadają o mnie, że jestem łatwa, chłopacy wręcz potrafią mnie zapytać, czy daje od razu, czy trzeba ze mną chodzić. Wszyscy się ode mnie odwrócili, nawet moja przyjaciółka oddaliła się ode mnie. Nic mnie już właściwie nie trzyma w tej szkole i chyba się przeniosę, bo nie wytrzymam takiego traktowania jeszcze przez rok. Tylko boję się, że ta opinia za mną pójdzie, w końcu świat jest mały – ktoś zna kogoś i ,,przypadkiem” wspomni o tym. Jakoś sobie poradzę, wiem o tym, ale chciałam Was ostrzec dziewczyny. Uważajcie co robicie i dwa razy się zastanówcie, bo łatwo można narobić sobie kłopotów i w kilka chwil stracić wszystko – dobrą opinię, szacunek i przyjaciół”. Ilona, 17 lat.

Źródło zdjęć: https://www.pexels.comhttp://weheartit.com

3 KOMENTARZE

  1. Ilona bardzo mi przykro, ale przynajmniej ta sytucja dowiodła ilu masz prawdziwych przyjaciół. Nie wiem czy przenosiny to dobry pomysł, wkoncu jakoś ludzie z nowej szkoł dowiedzą się o tej sytuacji z starej szkoły. Jestem całym sercem za tobą i bardzo i ciebie szkoda. Kochana nie załąmuj się i jeśli chcesz porozmawiać to pisz do mnie. Z czasem im przejdzie i przestaną o tym mówić, a może ty przez ten rok skup się na nauce i zapomnij o tym bezwartościowcyh ludziach :). Ps spróbuj porozmawiać z przyjaciółką 🙂

  2. No, zasłużyła sobie na takie komentarze ze strony rówieśników bez dwóch zdań. Sama bym jej inaczej nie nazwała; typowa ******.

    • Do niczego z jej strony nie doszło. Nie uważam żeby przez takie zachowanie nazywać ją suką. Mało tego, nikt nikogo nie ma prawa tak nazywać i obrażać. Uwierz, słowa ranią bardziej niż czyny. Popełniła błąd, ale na 100% nie jest puszczalska – przecież nic nie zrobiła!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię